13 czerwca 2019

Mec. Kwaśniewski: zgodnie z konwencją stambulską dzieci mają być „agentami zmian”

(PCh24 TV)

Mimo szumnych zapowiedzi polityków PiS sprzed wyborów parlamentarnych, Polska wciąż jest sygnatariuszem tzw. konwencji stambulskiej. Tymczasem, jak zauważył mec. Jerzy Kwaśniewski, dokument ten jest instrumentem inżynierii społecznej.

 

W opublikowanym na Facebooku wpisie mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes Instytutu Ordo Iuris zauważył, że „Rada Europy potwierdza, że zgodnie z konwencją stambulską dzieci mają być agentami zmian”. Mimo to, w czasie debat zwolennicy konwencji banalizują problem, wręcz wyśmiewają twierdzenia, że „konwencja jest instrumentem inżynierii społecznej”.

 

„Żadna władza nie chce być posądzona o stosowanie ideologicznych instrumentów inżynierii społecznej – sprzecznych z zasadą neutralności światopoglądowej państwa i stanowiących jednoznaczne przekroczenie kompetencji władzy demokratycznego państwa prawa. Demokratyczna władza ma bowiem wolę demokratycznego suwerena wykonywać, a nie kształtować w oparciu o nowe założenia ideowe” – napisał mec. Kwaśniewski.

 

Prezes Ordo Iuris powołał się na zapisy dokumentu Rady Europy, zatem autora konwencji stambulskiej, pt. „Konwencja Stambulska. Prawa dzieci. Bezpieczni od strachu, bezpieczni od przemocy”. Tak oto czytamy w nim:

 

„Konwencja stambulska nie tylko uznaje dzieci za ofiary przemocy fizycznej, seksualnej i psychicznej, ale również powierza im wielką odpowiedzialność jako agentów zmian. Dzisiejsze dziewczyny są kobietami jutra, podobnie jak dzisiejsi chłopcy są jutrzejszymi mężczyznami. Postawy, przekonania i wzorce zachowań kształtują się bardzo wcześnie w życiu. Aby przerwać ciągłość przemocy ze względu na płeć, konwencja stambulska kładzie duży nacisk na znaczenie zmiany mentalności, postaw i relacji między płciami. Wymaga zatem od państw-stron nauczania dzieci pojęcia równości kobiet i mężczyzn, niestereotypowych ról płciowych i pokojowego rozwiązywania konfliktów w relacjach międzyludzkich (art. 14). Budowanie relacji między płciami w zakresie wzajemnego szacunku i uznawania, a nie dominacji i kontroli, jest najlepszym sposobem zapobiegania przemocy ze względu na płeć. Dlatego konwencja wzywa wszystkich członków społeczeństwa, w szczególności mężczyzn i chłopców, do aktywnego udziału w zapobieganiu dalszej przemocy (art. 12)”.

 

 

„Dzieci agentami zmian? To już było. Leninowi przypisuje się słowa Dajcie mi cztery lata edukacji dzieci, a ziarno które zasiałem będzie nie do usunięcia oraz Dajcie nam dziecko na 8 lat, a będzie bolszewikiem na zawsze. W czasie Maoistowskiej Rewolucji Kulturalnej zwalczano natomiast Cztery stare rzeczy czyli stare idee, starą kulturę, stare zwyczaje i stare nawyki – głównie poprzez zaangażowaną, młodzieżową Czerwoną Gwardię przewodniczącego Mao.

 

Mec. Kwaśniewski zauważył przy tym, że Konwencja Stambulska jest dokumentem nieprecyzyjnym i za „przemoc” uważa „niezwykle szeroką i niedookreśloną gamę zjawisk prowadzących do fizycznej, seksualnej, psychologicznej lub ekonomicznej szkody kobiet”. „W myśl Konwencji przemoc wobec kobiet stanowi jeden z podstawowych mechanizmów społecznych, za pomocą którego kobiety są spychane na podległą wobec mężczyzn pozycję” – napisał.

 

Jak dodał, jeszcze bardziej ideologicznie brzmi wskazanie na źródła wszelkiej przemocy, których Konwencja upatruje w: „nierównym stosunku sił pomiędzy kobietami a mężczyznami na przestrzeni wieków, który doprowadził do dominacji mężczyzn nad kobietami i dyskryminacji tych ostatnich”, co – zdaniem mec. Kwaśniewskiego – „prowadzi do wniosku że eliminacja zróżnicowanych ról społecznych mężczyzn i kobiet wyeliminuje przemoc (na co brak empirycznych dowodów)”.

 

Źródło: Facebook

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie