Chińska armia przeprowadziła latem 2025 roku ćwiczenia desantowe z wykorzystaniem cywilnych promów i pojazdów amfibijnych – podał w poniedziałek japoński dziennik „Yomiuri Shimbun”, podkreślając, że analiza zdjęć satelitarnych wskazuje na przygotowania Pekinu do potencjalnej inwazji na Tajwan.
Dziennik, powołując się na dane geolokalizacyjne i satelitarne, namierzył jednostki u wybrzeży chińskiej prowincji Guangdong. Na obrazach z 16 lipca widać statek typu Ro-Ro, przystosowaną do przewozu ładunków tocznych, na którą pojazdy wjeżdżają i zjeżdżają z wykorzystaniem własnego napędu, a za nim formację 11 jednostek, które najprawdopodobniej są pojazdami amfibijnymi.
Jednostkę zidentyfikowano jako prom pasażersko-towarowy Putuodao o długości ok. 137 m i wyporności ponad 16 tys. ton. Prom na co dzień obsługuje połączenia w zatoce Pohaj na Morzu Żółtym.
Wesprzyj nas już teraz!
„Uprawdopodobnia to scenariusz ćwiczeń polegających na wodowaniu lub załadunku pojazdów amfibijnych z promów ro-ro na pełnym morzu, z myślą o operacji desantowej” – ocenił na łamach gazety Bonji Ohara, ekspert ds. bezpieczeństwa z think tanku Sasakawa Peace Foundation.
„Łączenie potencjału militarnego i cywilnego ma na celu uzupełnienie niedoborów we flocie desantowej armii oraz umożliwienie ataku w miejscach trudnych do przewidzenia dla obrońców” – zauważył „Yomiuri Shimbun”.
Przedstawiciel japońskiego rządu przyznał anonimowo, że „Chiny kładą nacisk na wzmocnienie zdolności przerzutu sił z morza, a Japonia bacznie obserwuje te działania”.
Przejęcie kontroli nad Tajwanem ma dla Pekinu znaczenie zarówno historyczne jak i geostrategiczne. Na wyspie znaleźli schronienie patrioci i nacjonaliści Czank-Kaj Szeka po przegranej wojnie domowej z komunistami Mao ZeDonga (1949). Republika Chińska (Tajwan) uznawana jest przez Pekin za swoją strefę wpływów. Obecnie Tajwan jest światowym liderem w produkcji półprzewodników, często nazywanym „Krzemową Wyspą”, mając kluczowe dla całej globalnej branży technologicznej, od smartfonów po AI. Ewentualna izolacja wyspy doprowadziłaby do światowego kryzysu na rynku wysokich technologii.
PAP
/ oprac. PR
„Foreign Affairs”: Czy chińska armia jest gotowa do inwazji na Tajwan?