Amerykański pastor Doug Wilson wygłosił konferencję w Pentagonie. Szef Pentagonu Pete Hegseth uważa go za mentora. Wilson jest tymczasem antykatolicki i chciałby represjonować publiczny kult Kościoła, bo uważa go za idolatrię.
Doug Wilson to szef tzw. Kościoła Chrystusa w miejscowości Moskwa w stanie Idaho. Jest związany ze środowiskiem ewangelików reformowanych, ale w przypadku tego rodzaju samodzielnych wspólnot protestanckich w USA nie ma mowy o spójnej teologii – wszystko zależy od poglądów danego lidera.
Wilson wygłosił konferencję w Pentagonie 18 lutego. Transmitowano je na żywo poprzez wewnętrzną sieć telewizyjną Pentagonu. Hegseth był entuzjastycznie nastawiony do tego wystąpienia, bo sam należy do grupy, którą założył Wilson.
Wesprzyj nas już teraz!
Według Wilsona w Stanach Zjednoczonych powinno się zakazać wszystkiego, co ma znamiona idolatrii w ujęciu protestanckich. Oznaczałoby to zakaz katolickich procesji.
– Katolickie dzwony kościelne byłyby OK. Procesja ku czci Dziewicy Maryi, gdzie niesie się wizerunek Dziewicy Maryi – nie – powiedział w rozmowie z kanałem youtube’owym „Right Wing Watch”.
Zapytany, czy w jego wizji państwa byłoby możliwe zorganizować procesję eucharystyczną, powiedział: – Prawdopodobnie nie.
Jak dodał, wszystko zależy od szczegółów, ale generalnie trzeba byłoby zakazać w USA wszelkiej formy publicznej idolatrii, jako że przestrzeń publiczna należy do Chrystusa – ale w protestanckim rozumieniu.
Źródło: youtube
Pach