Dzisiaj

Apel konserwatywnych liderów: państwa narodowe muszą odzyskać kontrolę nad migracją!

(fot. Photo: Gémes Sándor/SzomSzed, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons)

Czas, by kompetencje dotyczące kontroli granic i polityki migracyjnej w pełni odzyskały państwa narodowe. Organy unijne poniosły bowiem w tym zakresie druzgocącą i spektakularną klęskę, uważają autorzy raportu: „Odzyskiwanie kontroli od Brukseli: jak państwa członkowskie UE mogą teraz ponownie przejąć kontrolę nad polityką migracyjną”. Dokument podpisali prominentni przedstawiciele organizacji konserwatywnych w Europie i USA.  

Zgodnie z zasadą pomocniczości Unia Europejska powinna działać tylko wtedy, gdy może to zrobić skuteczniej niż państwa członkowskie, aby osiągnąć określony cel. Czy to nie powinno dotyczyć również migracji i azylu? Czy trzydzieści lat po ustanowieniu wspólnej polityki migracyjnej można rzeczywiście stwierdzić, że Unia jest lepiej przygotowana do kontrolowania granic, odsyłania nielegalnych migrantów, zawierania umów o readmisji oraz prowadzenia polityki azylowej?

To, niestety, pytania retoryczne. Jak pokazały ostatnie trzy dekady, polityka UE w zakresie migracji i azylu to całkowita porażka, porażka tak spektakularna, że kryzys migracyjny – wraz z jego konsekwencjami dla bezpieczeństwa, obciążeniami finansowymi dla państw i zmianami kulturowymi, które mu towarzyszą – stał się największym europejskim problemem politycznym i przekształcił się w egzystencjalne zagrożenie dla kontynentu.

Wesprzyj nas już teraz!

Liczby mówią same za siebie. Choć współczynnik urodzeń w UE od dziesięcioleci spada, ogólna liczba ludności nieubłaganie rośnie, a dynamika ta napędzana jest przez coraz większe przepływy migracyjne. Według Komisji Europejskiej „od 2012 r. ujemny przyrost naturalny (sytuacja, w której jest więcej zgonów niż urodzeń) populacji UE jest kompensowany przez dodatnie saldo migracji”. Z powodu tych trendów wiele krajów europejskich stało się „narodami imigrantów”, w których cudzoziemcy stanowią ponad 15 procent ludności — więcej nawet niż w USA. W samym obszarze ochrony międzynarodowej UE przyjęła w ciągu ostatniej dekady 8,5 mln osób ubiegających się o azyl, co odpowiadałoby piętnastemu państwu członkowskiemu Unii pod względem liczby ludności. Według Eurostatu od 2014 roku do UE nielegalnie wjechało 7,4 mln osób, a zaledwie jedna czwarta z nich została wydalona. Niestety, oficjalne dane również ujawniają wyraźne niepowodzenie integracji – ze znacznymi różnicami we wskaźnikach zatrudnienia, ryzyka ubóstwa i przestępczości.

Ile jeszcze niepodważalnych dowodów potrzeba, aby uznać pełną skalę i powagę nieudolnego zarządzania Unii Europejskiej tym bezprecedensowym kryzysem migracyjnym? Rzeczywiście sytuacja jest bezprecedensowa, ponieważ współczesne zjawisko ma niewiele wspólnego z przepływami migracyjnymi po II wojnie światowej. W świecie, gdzie jest mniej granic, charakteryzującym się nieograniczoną mobilnością i kontrastami demograficznymi, Konwencja Genewska i jej Protokół z 1967 r., zasada „non-refoulement”, a także orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej są nie tylko narzędziami przestarzałymi, lecz także niebezpiecznymi. Uniemożliwiają państwom narodowym stawienie czoła migracji i związanym z nią poważnym zagrożeniom dla bezpieczeństwa.

Już najwyższy czas przemyśleć na nowo te całkowicie przestarzałe ramy i dostosować je do zasadniczo nowych realiów współczesności. Państwom członkowskim należy umożliwić uwolnienie się od ram prawnych, które stały się ograniczeniem o znaczeniu egzystencjalnym. Bruksela, ze swoimi opóźnieniami, brakiem ambicji, dogmatyzmem, chroniczną nieskutecznością i pobłażliwym orzecznictwem w dużej mierze odpowiada za obecny impas i nie jest w stanie rozwiązać tego fundamentalnego problemu.

A zatem, rozwiązanie nie leży w kolejnej z rzędu reformie ani w źle przemyślanym Pakcie Migracyjnym. Po trzydziestu latach niepowodzeń rozwiązanie może być tylko jedno: Unia musi przywrócić kompetencje w tym zakresie państwom członkowskim. Tylko w ten sposób będą mogły one prowadzić politykę migracyjną i azylową na zupełnie nowych zasadach opartych na suwerenności narodowej.

To właśnie takie podejście proponujemy i rozwijamy w naszym nowym raporcie “Taking Back control from Brussels: How EU Member States Can Reclaim Migration Policy Now” (Odzyskiwanie kontroli od Brukseli: jak państwa członkowskie UE mogą teraz ponownie przejąć kontrolę nad polityką migracyjną), opublikowanym przez Mathias Corvinus Collegium oraz Migration Research Institute, przy wsparciu Ordo Iuris oraz European Centre for Law and Justice. Rozszerzenie duńskiego i irlandzkiego przywileju wyłączenia (opt-out) z dziedzictwa prawnego UE w dziedzinie migracji na każde państwo członkowskie, które o to wystąpi, ograniczenie strefy Schengen wyłącznie do obywateli UE, wprowadzenie zakazu finansowania publicznego dla wszelkich organizacji „społeczeństwa obywatelskiego” promujących nielegalną imigrację, odstąpienie od Konwencji Genewskiej czy ponowne rozważenie zakresu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka to tylko niektóre z 18 środków proponowanych w celu rozwiązania kryzysu masowej migracji i przełamania obecnego status quo, które jest nie do utrzymania.

 Chociaż raport ten koncentruje się na zmianach w polityce UE, nie powinniśmy zapominać, że masowa migracja jest globalnym wyzwaniem, które szczególnie mocno obciąża państwa Zachodu. Mamy nadzieję, że zainspiruje on znaczące reformy daleko poza granicami Europy.

Czas ucieka. Europa musi stawić czoła temu egzystencjalnemu kryzysowi i odwrócić ten niebezpieczny stan rzeczy. To nie czas na technokratyczne półśrodki, wahania i tchórzostwo. Nadszedł moment, aby państwa członkowskie odzyskały swoją suwerenność i same zadecydowały, które zasady migracyjne i azylowe są dla nich odpowiednie.

Czas odebrać Brukseli kontrolę, raz na zawsze.

Viktor Marsai i Róbert Gönczi

Współautor raportu, Instytut Badań nad Migracjami

 

Rodrigo Ballester i Yann Caspar

Współautor raportu, Centrum Studiów Europejskich MCC Budapeszt

 

Jerzy Kwaśniewski

Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris

 

Grégor Puppinck

European Centre for Law and Justice

 

Alejandro Macarron Larumbe

Centro de Estudios, Formación y Análisis Social

 

Mark Krikorian i Nayla Rush

Ośrodek Studiów nad Imigracją

 

Matt O’Brien i Pawel Styrna

Federation of American Immigration Reform

 

Guy Dampier

Prosperity Institute

 

Nick Zangwill

University College London

 

Gladden Pappin

Węgierski Instytut Spraw Międzynarodowych

 

James Carafano i Simon Hankinson

The Heritage Foundation

 

Frank Furedi

MCC Bruksela

 

Ralph Schoelhammer

MCC

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 10 050 zł cel: 500 000 zł
2%
wybierz kwotę:
Wspieram