Chiński minister obrony Dong Jun zadeklarował we wtorek podczas wideorozmowy ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Andriejem Biełousowem gotowość Pekinu do zacieśnienia koordynacji strategicznej z Moskwą w celu wspólnego reagowania na globalne wyzwania – podały państwowe media.
„Chiny są gotowe współpracować z Rosją w celu rzetelnego wdrażania ważnego konsensusu osiągniętego przez głowy obu państw, wzmocnienia koordynacji strategicznej, wzbogacenia treści współpracy i udoskonalenia mechanizmów wymiany” – oświadczył Dong, cytowany przez państwową agencję Xinhua.
Szef chińskiego resortu obrony zaznaczył, że w bieżącym roku przypada 30. rocznica ustanowienia partnerstwa strategicznego między Chinami i Rosją oraz 25. rocznica podpisania traktatu o dobrym sąsiedztwie. Według Pekinu współpraca ta ma na celu „wniesienie pozytywnej energii w globalne bezpieczeństwo i stabilność”.
Wesprzyj nas już teraz!
Strona rosyjska również wyraziła gotowość do intensyfikacji działań. Biełousow oświadczył, że Moskwa chce wzmocnić konsultacje strategiczne z chińską armią. Wskazał też konkretne obszary, w których relacje wojskowe mają zostać zintensyfikowane.
„Rosja jest gotowa (…) pogłębić praktyczną współpracę w takich dziedzinach jak wspólne operacje i szkolenie personelu, a także promować strategiczną współpracę obu stron na wyższym poziomie” – cytuje rosyjskiego ministra Xinhua.
Mimo oficjalnie podtrzymywanego stanowiska o neutralności, Chiny nie potępiły rosyjskiej inwazji na Ukrainie. Państwa zachodnie oraz Kijów oskarżają ChRL o dostarczanie Rosji technologii podwójnego zastosowania, które są kluczowe dla funkcjonowania rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego i kontynuowania agresji.
Deklaracja o wspólnych operacjach i szkoleniach może potwierdzać trend zwiększania interoperacyjności armii chińskiej i rosyjskiej. Współpraca wojskowa obu mocarstw jest postrzegana przez NATO jako rosnące zagrożenie dla ładu międzynarodowego. Chiny i Rosja regularnie organizują manewry w pobliżu stref wpływów sojuszników USA, prezentując jedność wobec „zachodniej hegemonii”.
PAP
USA, UE czy BRICS? Do kogo będzie należał rok 2025? Prof. Michał Lubina dla PCh24.pl