10 grudnia 2016

Mroczny sprzymierzeniec Tomasza Lisa. Czy dziennikarz promuje satanistyczny profil na Twitterze?

(fot. JERZY DUDEK / Forum)

Kilka dni temu Tomasz Lis, komentując obecność prezydenta Andrzeja Dudy na Mszy Świętej z okazji 25-lecia Radia Maryja, udostępnił tweet zagadkowego twitterowicza o nazwie „Krew Boga”. Czy redaktor naczelny „Newsweeka” wie, kim jest właściciel tego konta?

 

„Przesłany dalej”, czyli de facto udostępniony na profilu Tomasz Lisa, tweet nie był oczywiście pochlebny wobec prezydenta Andrzeja Dudy. Jego treść brzmiała: „Żenujące. To jest prezydent? Płaszczący się przed jakimś toruńskim łachmytą i złodziejem?” (pisownia oryginalna – przyp. red.). Jednak do obelżywych tweetów serwowanych przez Lisa i jego znajomych wielu zdołało już przywyknąć. Ciekawe jednak wydaje się konto Twitterowe, na które w tym konkretnym przypadku powołał się Tomasz Lis. Tam bowiem aż kipi od antykatolickiej stylistyki, nie brakuje również bluźnierczych, a miejscami satanistycznych, treści.

 

Konto „Krew Boga” już samą nazwą sprawia dość nieprzyjemne wrażenie. Ale to, co można zobaczyć na samym profilu, zdrowego duchowo człowieka może przyprawić o ciarki. Na jednym z głównych zdjęć jest dłoń, zalana krwią, zaś w tle profilu widnieje obsceniczna grafika upadłych aniołów pośród piekielnych płomieni.

 

Jakie treści przekazuje profil swoim odbiorcom (w tym Tomaszowi Lisowi)? Ostatnie tweety to przede wszystkim wpisy uderzające w partię rządzącą. Nie to jednak bulwersuje. Przeraża bowiem jawnie antykatolickie deklaracje autora profilu. Wspomniany wyżej tweet, propagowany przez Tomasza Lisa, atakował przecież w chamski sposób zakonnika.  Ale na koncie tajemniczego użytkownika znajdują się również obsceniczne drwiny z Matki Bożej czy kpiny z Pana Jezusa. By obraz profilu był pełen, warto dodać, że profil „KREW BOGA” ochoczo i oczywiście wulgarnie drwi sobie z Żołnierzy Wyklętych.

 

Czy Tomasz Lis zdaje sobie sprawę, jakiego profilu tweet podał dalej, promując go w ten sposób swoim nazwiskiem? Czy zdaje sobie sprawę z jego obsceniczności i wyjątkowego wulgaryzmu? Warto postawić te pytania redaktorowi naczelnemu „Newsweeka”, bo treści promowane przez opisywany tutaj profil wydają się wręcz jawnie satanistyczne.

 

 

Źródło: twitter.com

ged

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie