Francja wezwie ambasadora Stanów Zjednoczonych Charlesa Kushnera, aby zaprotestować przeciwko komentarzom administracji Donalda Trumpa po śmiertelnym pobiciu Quentina Deranque – zapowiedział minister spraw zagranicznych rządu w Paryżu Jean-Noel Barrot, cytowany przez agencję AP.
Oświadczenie Barrota jest odpowiedzią na wpis amerykańskiego Biura Antyterrorystycznego Departamentu Stanu USA na portalu X. Napisano tam: „doniesienia, potwierdzone przez francuskiego ministra spraw wewnętrznych, że Quentin Deranque został zabity przez skrajnie lewicowych bojowników, powinny niepokoić nas wszystkich”.
Amerykańska administracja stwierdziła też w poście, że „radykalna lewica rośnie w siłę, a jej rola w śmierci Quentina Deranque’a pokazuje, jak duże zagrożenie stwarza dla bezpieczeństwa publicznego”. „Będziemy nadal monitorować sytuację i spodziewamy się, że sprawcy przemocy zostaną postawieni przed sądem” – dodano.
Wesprzyj nas już teraz!
23-letni Deranque został napadnięty 12 lutego w Lyonie przez zamaskowanych sprawców, dotkliwie pobity i dwa dni później zmarł od obrażeń głowy. W sprawie zatrzymani zostali młodzi ludzie powiązani ze skrajnie lewicową grupą Młoda Gwardia, zdelegalizowaną w 2025 roku. W czwartek sześciu mężczyznom postawiono zarzut umyślnego zabójstwa, natomiast siódmy, który jest asystent posła skrajnej lewicy Raphaela Arnaulta, usłyszał zarzut dotyczący współudziału.
W sobotę w Lyonie odbył się kilkutysięczny marsz poświęcony pamięci katolickiego studenta.
Najwyraźniej dla rządu w Paryżu nagłaśnianie tła tragedii działacza prawicy nie jest kwestią wygodną. Pojawiają się więc utarte schematy sprowadzania tego wydarzenia do kategorii przypadkowego dramatu, pozbawionego ideowego kontekstu. „Odrzucamy jakąkolwiek instrumentalizację tragedii, która pogrążyła francuską rodzinę w żałobie, dla celów politycznych” – przekonywał minister Barrot.
Przyznał on, że z amerykańskim ambasadorem ma zamiar rozmawiać także o innych sprawach, w tym decyzji USA o nałożeniu sankcji na Thierry’ego Bretona, byłego komisarza UE odpowiedzialnego za nadzór nad mediami społecznościowymi. Francuskie MSZ nie podało, kiedy dojdzie do spotkania z przedstawicielem rządu USA.
Źródło: PAP
RoM
Lyon: tysiące uczestników na Marszu Pamięci młodego katolika zamordowanego przez aktywistów Antify