Arcybiskup Antonio Guido Filipazzi przestrzegł przed niebezpieczeństwem „tzw. pluralizmu religijnego, który skłania się do zrównania różnych religii jako równoważnych dróg zbawienia”. To bardzo ważne słowa nuncjusza apostolskiego w Polsce w czasach, gdy niektórzy hierarchowie Kościoła próbują traktować katolicyzm i inne religie na równi, jako rzekomo różne drogi prowadzące do zbawienia.
W przeddzień święta misjonarzy Europy świętych Cyryla i Metodego nuncjusz apostolski w Polsce spotkał się z misjonarzami i osobami przygotowującymi się do wyjazdu m.in. do Boliwii, Chile i Kazachstanu. W homilii zaznaczył, że „jedność jest niezbędnym warunkiem i źródłem ewangelizacji”. – Wobec silnej polaryzacji zarówno w Kościele, jak i poza nim zrozumienie i przeżywanie tych reakcji staje się pilniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, aby zachować jedność i skuteczniej realizować misję objawioną przez Jezusa – powiedział abp Filipazzi 13 lutego.
Hierarcha podkreślił, że człowiek nie staje się misjonarzem z własnej inicjatywy ani w celu realizacji osobistego projektu, ale jest posłany przez Kościół, którego widzialnym centrum jedności jest biskup Rzymu. Dodał, że „kwestionowanie doktryny, norm i pasterzy Kościoła nie czyni misji bardziej owocną”. – Cyryl i Metody oraz wielu innych wielkich misjonarzy pokazują, że trwanie w komunii z Kościołem i posłuszeństwo wobec niego sprawiają, że ewangelizacja przynosi prawdziwe owoce – zwrócił uwagę.
Wesprzyj nas już teraz!
Jednak najważniejszą częścią kazania nuncjusza były słowa, w których wskazał na niebezpieczeństwo „tzw. pluralizmu religijnego, który skłania się do zrównania różnych religii jako równoważnych dróg zbawienia”. – W konsekwencji prawdziwy cel misji może zostać zapomniany, ustępując miejsca celom humanitarnym – powiedział.
To bardzo ważne słowa katolickiego arcybiskupa w czasach, gdy niektórzy hierarchowie Kościoła próbują traktować katolicyzm i inne religie na równi, jako rzekomo różne drogi prowadzące do zbawienia.
Tymczasem Kościół uczył bez cienia wątpliwości – m.in. w encyklice „Qui Pluribus” Piusa IX oraz w konstytucji dogmatycznej „Dei Filius” Soboru Watykańskiego I – że religia katolicka zawiera prawdy przez samego Boga podane do wierzenia, których przyjęcie to moralna konieczność, a dobrowolne odrzucenie pozbawia nadziei na zbawienie wieczne.
Źródło: PAP, PCh24.pl
AF