Rekord w Berlinie. Niemiecka stolica przyznała w 2025 roku obywatelstwo prawie 40 tysiącom imigrantów.
Liczba obywateli Niemiec rośnie niemal z roku na rok. Nie chodzi jednak o wysoką liczbę urodzeń – nie, ani Niemki, ani imigrantki nie należą w RFN do szczególnie płodnych. Rosnąca liczba ludności to efekt niezwykle lekkiego nadawania obywatelstwa Niemiec.
Prym wiedzie Berlin. Choć stolicą Republiki Federalnej rządzi nominalny chadek, Kai Wegner, to właśnie tam padają kolejne rekordy. Dziennik „Bild” podał, że w 2025 roku w Berlinie nadano niemieckie obywatelstwo 39 034 osobom. To prawie dwukrotnie więcej, niż w roku 2024, kiedy wyróżniono w ten sposób 21 811 osób. W roku 2023 to samo spotkało 9041 osoby. Jak widać, władze Berlina dopiero się rozpędzają.
Wesprzyj nas już teraz!
Wzrost liczby imigrantów obdarzanych obywatelstwem występuje też w innych dużych miastach, na przykład w Hamburgu, nie jest jednak tak wielki, jak w Berlinie. W 2025 roku władze Hamburga nadały obywatelstwo 11 532 imigrantom, a w roku 2024 niespełna 9600.
W przypadku całych Niemiec nie ma jeszcze oficjalnych danych za rok 2025. W roku 2024 nadano obywatelstwo w sumie 291 955 osobom. Większość z nich pochodzi z Syrii (83 150). Na kolejnych miejscach byli obywatele Turcji, Iraku, Rosji oraz Afganistanu.
Politykę lekkiego traktowania obywatelstwa krytycznie ocenił w rozmowie z „Bildem” polityk CDU, Alexander Throm. Zwrócił uwagę na liczne przypadki fałszowania certyfikatów znajomości języka, które są wymagane dla uzyskania obywatelstwa.
Źródła: Bild.de, PCh24.pl
Pach