Niemiecki progresywny historyk Kościoła nie kryje rozczarowania: Synodalność nic nie znaczy, to tylko wielki klub dyskusyjny

obraz_2023-09-18_113500856.png
Hubert Wolf, fot. Studium Generale Mainz/YouTube

Papież Franciszek nie wierzy w synodalność czy subsydiarność; zwołuje wielkie kluby dyskusyjne, żeby powstała jakaś burza mózgów – a później i tak ignoruje zdanie większości, robiąc, co chce, uważa niemiecki historyk Kościoła, Hubert Wolf. Uczony z Münster to zadeklarowany progresista, który jest głęboko rozczarowany Franciszkiem – i przestrzega innych progresistów przed pokładaniem nadziei na zmiany w synodalności.

Synod jest tylko „czystym narzędziem doradczym, na którym nic się nie decyduje. Wprawdzie Franciszek ciągle mówi o synodalności i subsydiarności, ale tak naprawdę nie traktuje ich poważnie” - stwierdził Hubert Wolf w rozmowie z portalem Konferencji Episkopatu Niemiec, Katholisch.de. Jako przykład wskazał Synod Amazoński, na którym 4/5 uczestników zagłosowało za zgodą na wyświęcanie żonatych na mężczyzn. Pomimo wszystko w swojej adhortacji posynodalnej Querida Amazonia Franciszek ten temat pominął.

- Zadaję sobie pytanie: co to ma wspólnego z synodalności? - powiedział Niemiec. Przestrzegł przed nadziejami na zmianę w kontekście Synodu o Synodalności.

- Teraz mówi się, że świeccy, a nawet kobiety, będą mogli coś zdecydować w trakcie światowego Synodu Biskupów. To kompletny błąd. Mogą tylko pokornie prosić absolutnego władcę o to, by coś zmienił. Nie ma nawet porządku obrad. Jest za to coś typowego dla jezuitów: dokument roboczy, na którego temat ma być burza mózgów. Franciszek reinterpretuje synodalność w rozumieniu jezuickiej aktywizacji. Musimy to zaakceptować: Franciszek nie wywodzi się z europejskiej tradycjo synodalnej. Cały jego styl zarządzania pokazuje, że nie trzyma się reguł - powiedział.

Według Wolffa urządzanie synodów o synodalności nie ma żadnego sensu, bo ostatecznie są to tylko wielkie kluby dyskusyjne bez żadnych prerogatyw.

Źródła: Katholisch.de, PCh24.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: