Były marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, w emocjonalnym wpisie zaatakował redakcje „Rzeczpospolitej” i „Polityki” za ostatnie publikacje. „Rz” w tekście Jacka Nizinkiewicza ujawniła bez wiedzy i zgody polityka, że ten cierpi na depresję. Z kolei „Polityka” opublikowała krytyczny tekst o emeryturach mundurowych, ilustrując temat okładką z żoną Hołowni, byłą zawodową żołnierz.
„Wolne Media” w natarciu. Wczoraj zajęły się ujawnianiem moich chorób, dziś na afisz biorą moją żonę” – napisał założyciel Polski 2050 w mediach społecznościowych.
Jak tłumaczył, jego żona Urszula Brzezińska-Hołownia, odeszła na wcześniejszą emeryturę po prawie 19. latach służby. „Dosłownie narażała życie, przy każdym dyżurze bojowym będąc pierwszym ogniwem obrony RP (a więc i bezczelnie handlujących dziś jej wizerunkiem dziennikarzy)” – podkreślił.
Wesprzyj nas już teraz!
„NIE JEST osobą publiczną. Jej jedyną winą jest to, że jest moją żoną. Do niej też nikt nie dzwonił, zapytać, czy może wykorzystać jej twarz, nazwisko, wizerunek” – ujawnił polityk.
Na okładce „Polityki” pojawiła się również Marta Nawrocka, która przeszła na wcześniejszą emeryturę mundurową ze względu na pełnienie obowiązków Pierwszej Damy. Hołownia zdecydowanie potępił uderzanie w polityków poprzez atak na ich rodziny. „Wara od rodzin polityków, to nie ich wina, że robimy to, co robimy” – podkreślił.
„Rozumiem taktykę – znienawidzonego polityka najpierw „uderzyć” depresją, a później wziąć się za jego żonę. Kiedy przyjdzie czas na lustrację naszych 8- i 4-letnich dzieci?” – dodał.
Szymon Hołownia, który kilka miesięcy temu wycofał się z życia publicznego, podzielił się również gorzką refleksją na temat bezwzględności lewicowo-liberalnych mediów, w których niegdyś pracował. Jak ocenił, nawet Prawo i Sprawiedliwość nie sprowadziło debaty publicznej do tak niskiego poziomu.
„Kiedy przyjdzie czas na opamiętanie, że tak – PiS miał lepkie ręce i zmienił media w szczujnię, ale nienawidzić tak, jak „obóz demokratyczny”, jego media i klakierzy, nie potrafił nawet on” – konkludował.
Źródło: X
PR