Nowelizacja Prawa oświatowego a’ la Nowacka została zawetowana przez Prezydenta w grudniu 2025 r. Powstrzymało to zmianę systemu oświatowego w jej najbardziej skrajnej postaci. Jednak B. Nowacka wykonuje manewr „obejścia przeciwnika” i tylnymi drzwiami, metodą rozporządzeń wprowadza gruntowne zmiany podstaw programowych. Po dokonanym liftingu lekkiej korekcie uległa głównie tytulatura. Istota zmian pozostała. A to właśnie sedno Reformy26.Kompas Jutra – zawarte w podstawach programowych – zelektryzowało opinię publiczną i Prezydenta RP.
MEN ucieka od poważnej merytorycznej debaty na temat szkolnictwa i próbuje siłowo, w ciągu zaledwie 7 dni – !!! – przeprowadzić projekt przez etap koniecznych konsultacji publicznych. Narusza tym samym prawo, gdyż przedstawione pseudouzasadnienie tak ograniczonego czasu na konsultacje jest wprost skandaliczne: Skrócenie terminu konsultacji projektu rozporządzenia jest niezbędne, aby możliwe było wdrożenie zmian zgodnie z założonym harmonogramem, tj. sukcesywnie począwszy od 1 września 2026. – czytamy.
Jak stwierdza mec. Jarzy Kwaśniewski Prezes Ordo Iuris „to naruszenie zasad dobrej legislacji, czyli naruszenie art.2 Konstytucji – zasady państwa prawnego”. Powiedzmy wprost – to drwina z Polaków, z rodziców, z nauczycieli i urzędującej Głowy Państwa.
Wesprzyj nas już teraz!
Z czego wynika taka determinacja funkcjonariuszy z MEN, by naruszając prawo – niczym taranem – uderzyć w system oświatowy?
Chodzi właśnie o to – by jak najszybciej naruszyć podwaliny systemu, by osłabić resztki polskiej suwerennej edukacji narodowej, by tym samym wprowadzić ideologiczne założenia Europejskiego Obszaru Edukacji stworzone poza granicami Polski i przeciw polskim uczniom.
„Rozwiązania, które nie uzyskały akceptacji na poziomie ustawowym, są dziś forsowane poprzez akty wykonawcze – szybciej, ciszej i z ograniczonym udziałem opinii publicznej. Taki tryb działania jest szczególnie niebezpieczny w obszarze edukacji, który wymaga stabilności, przewidywalności oraz długofalowego planowania. Przenoszenie kluczowych decyzji programowych i organizacyjnych do rozporządzeń oznacza ich większą podatność na arbitralne zmiany oraz bieżące interesy polityczne, zamiast realnego uwzględniania potrzeb uczniów, nauczycieli i szkół” – pisze w najnowszym komentarzu dr Artur Górecki – dyrektor Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris.
Zmiany wdrażane pod szczytnymi hasłami przez B. Nowacką to chaos – zamiast stabilności, doraźne decyzje – w miejsce przewidywalności. Jednak skrywają one długofalowy plan i cel zasadniczy, który napędza wszystkie działania neomarksistów z MEN. Jest nim zaplanowana i przeprowadzana na wielką skalę zmiana społeczna realizowana poprzez szkołę i poprzez systemowe formatowanie młodego pokolenia. To nie tylko deprecjonowanie tego, co narodowe, nie tylko ideologia klimatyczna wprowadzana obecnie na każdym przedmiocie, lansowanie LGBTQ+ i rozseksualizowanie uczniów na edukacji zdrowotnej [docelowo zaplanowanej jako obowiązkowa]. To także kradzież wiedzy, pozbawienie szans na rozwój intelektu i na właściwą ocenę rzeczywistości. Zamiast tego inżynierowie dusz cyniczne proponują atrapę wiedzy w postaci poczucia sprawczości, doświadczeń i rozbudzenia tzw. krytycyzmu, co sprowadza się do kwestionowania wszystkiego, odrzucenia autorytetów i subiektywizacji postrzegania świata.
Jakim „produktem” mają być uczniowie skierowani na intelektualne manowce przez lewicowy „Kompas Jutra” B. Nowackiej? Oto pożądany model ucznia, na który wskazuje kierunek obrany przez MEN – bez zakorzenienia, bez tożsamości, bez wiedzy opartej na faktach i umiejętności odróżnienia rzeczywistości od fikcji, bez celu i motywacji do działania, niesystematyczny, skupiony na własnym „dobrostanie” i źle pojmowanym zdrowiu, odwracający się od „opresyjnej rodziny” ku opiekuńczemu państwu, rozchwiany psychicznie i tym samym uzależniony od zewnętrznego wsparcia.
To wizja zatomizowanego, płynnego i ponadnarodowego „zasobu ludzkiego”, postspołeczeństwa przyszłości, którym można dowolnie sterować poprzez zaspakajanie podstawowych potrzeb, działanie na emocje i wywoływanie prostych odruchów.
Jeśli nie chcemy takiego profilu absolwenta szkoły dla naszych dzieci, niech nie będzie zgody na DEformę26. Kompas na Brukselę!
Hanna Dobrowolska
ekspert oświatowy
Ruch Ochrony Szkoły/Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły