Dzisiaj

O. Michał Chaberek: Bóg stworzył Adama z prochu ziemi. Nauka temu nie przeczy!

Pismo Święte nie zawiera błędów. Człowiek został stworzony z prochu ziemi, tak, jak mówi Biblia. Nauka w żaden sposób temu nie przeczy. Mówił o tym w PCh24 dr hab. Michał Chaberek OP, znawca tematyki ewolucyjnej.

W Piśmie Świętym nie ma błędów, jeżeli się je mądrze, czyli poprawnie czyta. Ja w moich różnych publikacjach staram się pokazać, że żadne słowo Pisma Świętego nie jest omylne, nawet w kontekście współczesnej nauki. Twierdzenie, że Pismo Święte zawiera jakiekolwiek błędy jest twierdzeniem człowieka, który w ogóle nie rozumie, czym jest Pismo Święte. Implikacja jest przecież taka, że Pan Bóg nas oszukuje albo że Duch Święty czegoś nie wiedział – powiedział dominikanin.

O. Michał Chaberek OP jest teologiem fundamentalnym i tomistą. Od lat zajmuje się krytycznie teorią ewolucji.

Wesprzyj nas już teraz!

Teologowie, którzy zarzucają Pismu Świętemu błędy, po prostu podważają wiarygodność Słowa Bożego. – Słowo Boże to jest norma normans non normata, czyli norma, która normuje, ale sama nie jest normowana. Słowo Boże zawsze przekracza ludzkie pojmowanie. Można podejść do tekstu z aparatem naukowym, ale trzeba wtedy pamiętać, że traktujemy go już nie jako Słowo Boże, ale jako tekst literacki. W Kościele czytamy Pismo Święte jako Słowo Boże. Nie ma zatem takiej metody, która umożliwiałaby jego „zrozumienie” – zaznaczył. Zawsze jest tak, że ludzka metoda będzie redukować natchniony tekst do naszych idei.

Jak podkreślił, w Piśmie Świętym nie ma błędów dotyczących na przykład heliocentryzmu. Niekiedy twierdzi się, że Pismo mówi o nieruchomości ziemi i ruchu słońca. To jest jednak nieprawda: Pismo jest pisane po prostu z perspektywy „ziemskiej”. Mówimy popularnie, że jest „zachód Słońca” albo „wschód Słońca” – ale to nie oznacza, że podważamy koncepcję heliocentryczną. To tylko usus językowy. Tak samo jest w Piśmie.

To samo dotyczy pochodzenia człowieka. – Nauka tak naprawdę nic nie wie o pochodzeniu człowieka. Ktoś powie, co ze wszystkimi hominidami… Moim zdaniem nie było żadnych hominidów, czyli stworów, które łączyłyby cechy ludzkie i małpie. To sfera wyobraźni i rekonstrukcji. Załóżmy jednak nawet, że coś takiego było i jest jakiś ciąg od prymitywnej małpy do człowieka, z ogniwami przejściowymi. Co stoi na przeszkodzie, by Bóg mimo wszystko stworzył pierwszego człowieka z prochu ziemi tak, jak to opisuje Biblia? – zapytał.

Dowody naukowe nie mogą tego wykluczyć – dodał. Jak wskazał, wiemy przecież, że normalnie dzieci rodzą się na skutek połączenia rodziców. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by Pan Bóg dokonał cudu i by Pan Jezus urodził się bez ziemskiego ojca – to nie przekracza Bożej mocy!

Tak samo nawet, jeżeli przyjąć istnienie tzw. hominidów, nadal możliwe jest stworzenie pierwszych ludzi z prochu ziemi.

Są jednak teologowie, którzy w istocie… negują cuda. Przyjmują paradygmat naturalistyczny, w którym Pan Bóg nic nie może. – Bóg tylko stworzył świat i wszystko ukształtowało się w nim samo, na zasadzie ewolucji. W tej sytuacji cuda są jakimś wyłomem. Skoro wszystko ma działać na zasadzie praw natury i wszystko ma kształtować się samo, jak twierdzą teistyczni ewolucjoniści, to cuda stanowią dla nich trudny moment – zaznaczył.

Myślenie ewolucjonistyczne jest oparte na błędnej historii świata. Pismo Święte mówi, że był czas, w którym Bóg stworzył i ukształtował świat. To nazywa się po łacinie opus formationis. Pan Bóg stworzył świat z niczego, a następnie kształtował go swoją nadprzyrodzoną mocą, stwarzając kolejne natury. Ciągle powstawały jakieś nowości. Nie było ptaków, są ptaki. Nie było ryb, są ryby. Nie było człowieka, jest człowiek. To istotne nowości, które pojawiają się w historii świata za sprawą działania Bożego. To stwórcze działanie Boże kończy się wraz z powstaniem człowieka. Od tego momentu obserwujemy dewolucję czy pewną entropię: rozpad złożonych struktur. Dokonuje się to zarówno na poziomie kosmicznym, fizycznym jak i biologicznym. Gatunki wymierają, a nie powstają. Takie są fakty. Wszechświat nie jest mechanizmem, który sam się nakręca. Nie jest emergentny, tylko entropiczny – zaznaczył.

Na czym jeszcze polegają błędy ewolucjonizmu – o tym w dalszej części rozmowy. Całość w nagraniu.

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 84 480 zł cel: 500 000 zł
17%
wybierz kwotę:
Wspieram