Historyk prof. Krzysztof Ruchniewicz odszedł z funkcji dyrektora Instytutu Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego w atmosferze skandalu (…) wątpliwości zgłaszał też kontrwywiad – ujawnił Zbigniew Parafianowicz na łamach Wirtualnej Polski.
Były dyrektor Instytutu Pileckiego odszedł ze stanowiska w lipcu 2025 r. w związku z zarzutami dotyczącymi niegospodarności instytucji. Nieco później stracił również stanowisko jako pełnomocnik do spraw polsko-niemieckiej współpracy społecznej i granicznej. Kontrwywiad zainteresował się działalnością Rochniewicza, gdy ten wyrażał liczne wątpliwości wobec inicjatyw wspierających białoruską opozycję oraz dokumentujących rosyjskie zbrodnie na Ukrainie.
Prof. Ruchniewicz torpedował inicjatywy m.in. Centrum Lemkina, które znajdowało się pod szczególną ochroną ABW. Funkcjonariusze prześwietlając profil dyrektora Instytutu Pileckiego trafili na kontakty z niemieckim lobbystą, specjalistą od energetyki i spraw międzynarodowych powiązanych z rosyjskim wywiadem, Ursem Unkaufem. Ten sympatyk Grupy Wagnera zaangażowany był również w relacje polsko-niemieckie.
Wesprzyj nas już teraz!
Znajomość była na tyle bliska, że prof. Ruchniewicz zdecydował się napisać słowo wstępne do książki Unkaufa („Deutschland und Polen. Die Geschichte der amtlichen Beziehungen” – „Niemcy i Polska. Historia oficjalnych relacji”). Analizuje ona historyczne stosunki polsko-niemieckie. Relacja Ruchniewicza z Unkaufem wykraczała jednak poza prywatny charakter znajomości.
W 2023 r. oddział Instytutu Pileckiego w Berlinie otrzymał propozycję współpracy w ramach dyskusji „4Ukraine – wyzwania migracyjne, lekcje z Polski i z Niemiec”, organizowanej przez Fundację Instytut Studiów Wschodnich we współpracy z BWA – Federalne Stowarzyszenie Współpracy Gospodarczej i Handlu Zagranicznego. Urs Unkauf został powołany na dyrektora generalnego tej organizacji w lutym 2022 roku. Z kolei w grudniu 2023 r. Unkauf zwrócił się do IP z propozycją rozmowy na temat możliwości realizacji jeszcze jednego projektu. W oparciu o negatywną opinię ABW, instytut odrzucił obie propozycje.
Prof. Ruchniewicz był odpowiedzialny za liczne kontrowersyjne działania Instytutu Pileckiego. IP opublikował skandaliczą obronę ppłk. Maksymiliana Sznepfa i jego udziału w Obławie Augustowskiej. Według instytucji noszącej imię polskiego bohatera, udział komunistycznego aparatczyka w największej sowieckiej zbrodni po zakończeniu II wojny światowej był „marginalny”. Instytut w eufemistyczny sposób określił również tragiczny los pomordowanych ofiar, które – w ocenie autorów – „nigdy nie wróciły do domu”.
Jednym z pomysłów Ruchniewicza było zorganizowanie seminarium badawczego dotyczącego ewentualnego zwrotu przez Polskę dóbr kultury m.in. RFN. Propozycja była wówczas na rękę nowemu rządowi w Berlinie, który miał sygnalizować swoim odpowiednikom w Polsce chęć odzyskania choćby tzw. Berlinki, zbioru zabytkowych archiwaliów z byłej Pruskiej Biblioteki Państwowej, obecnie znajdującego się w Bibliotece Jagiellońskiej.
Źródło: wiadomosci.wp.pl / własne PCh24.pl
PR