"Benedykt XVI wcisnął hamulec"

Asyż był bardzo złą rzeczą - mówi ks. bp Bernard Fellay, przełożony generalny Bractwa św. Piusa X w wywiadzie dla "Uważam Rze". - Ale obecny papież stanowczo postawił sprawę, że jest wikariuszem Chrystusa, że jego władza ma pochodzenie boskie i jeśli inne religie tego nie uznają, to oznacza, że nie są boskiego lecz ludzkiego pochodzenia. Ubiegłoroczny Asyż był niewypałem, spotkanie nie wzbudziło zainteresowania. A papież nie czynił szczególnych wysiłków, aby go bardziej wyeksponować. Doprowadziło to progresistów do rozpaczy.
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.






