John Mearsheimer: Trump jest w kropce. Nie potrafi wykaraskać się z wojny z Iranem

Mearsheimer-38923.jpg

Donald Trump kompletnie nie wie, jak zakończyć wojnę z Iranem. Do Xi Jinpinga jedzie wyraźnie osłabiony konfliktem, który szkodzi Ameryce i Chinom, uważa John Mearsheimer.

Profesor politologii z Uniwersytetu w Chicago mówił o tym w rozmowie z podcasterką Rachel Blevins. Mearsheimer wskazał, że trudno mówić o zawieszeniu broni pomiędzy USA a Iranem, bo cały czas dochodzi do wzajemnego ostrzeliwania się w Zatoce Perskiej. Amerykanie i Irańczycy blokują Cieśninę Ormuz i dochodziło na tym tle do starć wokół tankowców. Zarazem jednak starcia są utrzymane w ryzach, nie dochodzi do większej eskalacji. Ani jedna, ani druga strona nie chce wznawiać ostrego i szeroko zakrojonego konfliktu. 

Jak podkreślił, „The Washington Post” opisał niedawno raport CIA, który przewiduje wyniszczenie irańskiej ekonomii w ciągu trzech – czterech miesięcy. Według Mearsheimera krach ekonomiczny nie oznacza jednak, że Iran się podda. – Uważam, że Iran się nie podda. Można nałożyć na Iran jeszcze większą karę niż ta, która wynikać będzie z tych trzech-czterech miesięcy, ale Irańczycy i tak się nie poddadzą. Moim zdaniem dane historyczne są w tej kwestii jasne: społeczności w czasie wojny mogą brać na siebie bardzo duże kary – podkreślił. – Co więcej, Irańczycy mierzą się z egzystencjalnym zagrożeniem. Walczą z dwoma ludobójczymi państwami, USA i Izraelem, które są zdeterminowane, by zniszczyć Iran, zrujnować go, uczynić go drugą Syrią. Biorąc pod uwagę, że Iran bardzo chce przetrwać, nie podda się. Dlatego [konflikt] będzie trwać dłużej, niż te trzy-cztery miesiące – ocenił. 

Część amerykańskich strategów uważa, że sama blokada Cieśniny Ormuz nie wystarczy i konieczny będzie powrót do szeroko zakrojonych bombardowań. Dopiero taka kombinacja – nacisk ekonomiczny i bombardowania – miałaby przynieść zmianę w Iranie i zmusić rząd tego kraju do kapitulacji. Problem z zastosowaniem wyłącznie środka ekonomicznego polega też na tym, powiedział Mearsheimer, że rzecz szkodzi również Amerykanom. Donald Trump jest pod rosnącą presją, by wycofać się z wojny. Może prowadzić go to do decyzji o ponownej eskalacji militarnej. Tyle, że wcześniejsze bombardowania nie przyniosły wcale zakładanych efektów, dlatego można wątpić, czy ponowna akcja tego rodzaju cokolwiek zmieni. Według Mearsheimera, nawet kombinacja blokady ekonomicznej i bombardowań nie przeważy: Irańczycy zrobią wszystko, by przetrwać i nie poddadzą się. 

Zdaniem politologa marne są też szanse na wypracowanie jakiegoś konstruktywnego porozumienia. Wynika to przede wszystkim z dużej rozległości tematów do ustalenia. To zarówno program nuklearny Iranu, jak i odniesienie tego państwa do różnych bojówek – Hamasu, Hezbollahu, Hutich. To także kontrola nad cieśniną Ormuz. – Trudno sobie wyobrazić, by Stany Zjednoczone i Iran mogły dojść do porozumienia w tych sprawach w najbliższym czasie – powiedział. Jak dodał, trzeba też uwzględnić Izraelczyków, którzy chcą kontynuować wojnę i jeszcze bardziej wyniszczyć Iran, dlatego będą dążyć do zerwania negocjacji amerykańsko-irańskich 

Według Mearsheimera trwająca wojna w Iranie osłabia też pozycję Donalda Trumpa wobec Xi Jinpinga. Kiedy prezydent USA uda się do Pekinu, Xi będzie mógł mu przypomnieć o amerykańskiej odpowiedzialności za wojnę, która prowokuje poważne trudności ekonomiczne w wielu krajach świata, w tym w Chinach i w USA. Chiński szef państwa będzie naciskał na Trumpa, by ten zakończył wojnę w Iranie; problem w tym, że Trump nie wie, jak ma to zrobić. Ze względu na nowe uwikłanie USA w wojnę z Iranem oraz utrzymujące się uwikłanie w wojnę na Ukrainie, Trump będzie zdaniem politologa bardzo oględny wobec Xi Jinpinga. Ostatnim, czego potrzebuje dziś Waszyngton, to wybuch konfliktu w Azji. 

Źródło: youtube/Rachel Blevins

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: