4 stycznia br. podczas modlitwy Anioł Pański papież Leon XIV wezwał do poszanowania suwerenności Wenezueli. To reakcja na atak amerykańskich sił i pojmanie prezydenta oraz jego małżonki. Ojciec Święty powierzył swoje modlitwy Matce Bożej z Coromoto, patronce Wenezueli, a także pierwszym świętym tego kraju: José Gregorio Hernándezowi i Carmen Rendiles, których kanonizował w październiku ub. roku.
Duchowy przywódca Stolicy Apostolskiej wskazał, że wszystkie strony muszą podążać „ścieżkami sprawiedliwości i pokoju, gwarantując suwerenność kraju i zapewniając praworządność zapisaną w jego konstytucji”.
Papież wywodzący się ze Stanów Zjednoczonych wyraził „głębokie zaniepokojenie” z powodu akcji USA i nalegał na przestrzeganie prawa międzynarodowego. – Dobro umiłowanego narodu wenezuelskiego musi górować nad wszelkimi innymi względami – wskazał, odnosząc się do amerykańskiego ataku na Caracas, nie wspominając jednak o pojmaniu prezydenta Nicolása Maduro oraz jego żony.
Wesprzyj nas już teraz!
Zgodnie ze swoim zaangażowaniem na rzecz pokoju na świecie i wyciszania konfliktów, papież mówił o potrzebie podążania „ścieżkami sprawiedliwości i pokoju, gwarantując suwerenność kraju, zapewniając praworządność zapisaną w jego konstytucji, szanując prawa człowieka i prawa obywatelskie każdego oraz wspólnie budując pokojową przyszłość opartą na współpracy, stabilności i harmonii”. Ujął się w szczególności za „najuboższymi, którzy cierpią z powodu trudnej sytuacji gospodarczej”.
Ostrożne stanowisko w sprawie ataku zajął sam episkopat Wenezueli, wzywając „lud Boży do intensywniejszego przeżywania nadziei i żarliwej modlitwy o pokój”, „odrzucając wszelkie formy przemocy”.
„Niech nasze ręce służą spotkaniu i wzajemnej pomocy, a podejmowane decyzje niech będą realizowane dla dobra naszego narodu” – napisano w oświadczeniu.
Biskupi z Boliwii wsparli duchownych w Wenezueli, zapewniając ich o modlitwie, „braterskiej bliskości i solidarności w obliczu bardzo trudnej sytuacji społecznej narodu wenezuelskiego, zaostrzonej niedawnymi wydarzeniami związanymi z aresztowaniem prezydenta ich kraju”. Jednocześnie potępili „wszelkie nadmierne stosowanie przemocy” i wyrazili nadzieję, że uda się rozwiązać obecny kryzys z Bożą pomocą i na drodze „dialogu, sprawiedliwości, pokoju i poszanowania godności ludzkiej”.
Emerytowany biskup Meksyku Saltillo Raúl Vera zdecydował się na potępienie ataku amerykańskiego, nazywając go „straszną wiadomością” dla regionu. – To zagraża pokojowi w całej Ameryce Łacińskiej. Musimy wyrazić nasze potępienie dla tego bombardowania dokonanego przez „cesarza” Stanów Zjednoczonych – wskazał, zaznaczając, że Trump nie zwrócił się do Kongresu o zgodę na atak.
– Zjednoczmy się, by domagać się natychmiastowego zakończenia eskalacji przemocy i ataków na wenezuelską ludność cywilną oraz poszanowania suwerenności narodu wenezuelskiego – apelował.
Organizacja Pax Christi International podkreśliła, że atak to „obraza pokoju na świecie i bezpośrednie zagrożenie dla podstaw suwerennego współistnienia państw”.
„Naruszenie suwerenności międzynarodowej przez Stany Zjednoczone stanowi bardzo niebezpieczny precedens, który grozi usprawiedliwieniem i legitymizacją dalszych naruszeń tego rodzaju przez siły zbrojne najpotężniejszych państw, pogrążając nas w niekontrolowanej sytuacji niesprawiedliwości i przemocy” – napisano w oświadczeniu.
Światowa Rada Kościołów również potępiła działania Amerykanów, wskazując na „rażące naruszenie prawa międzynarodowego”. Dodano, że jest to „niebezpieczny precedens i przykład dla innych, którzy starają się zignorować wszelkie ograniczenia dotyczące stosowania agresji zbrojnej i brutalnej siły, aby osiągnąć cele polityczne”.
Rada wezwała ONZ do podjęcia działań w celu zapewnienia poszanowania prawa międzynarodowego. „W tych niebezpiecznych i niepewnych czasach świat potrzebuje mądrych i odważnych przywódców na rzecz pokoju, a nie rozprzestrzeniania konfliktów i normalizacji międzynarodowego bezprawia, co groziłoby jeszcze większym pogrążeniem się w chaosie” – wskazano.
Warto zauważyć, że niektóre z najbardziej wpływowych stanowisk w dyplomacji i administracji watykańskiej zajmują purpuraci związani z Wenezuelą. Wśród nich jest urodzony w tym kraju arcybiskup Edgar Peña Parra, jeden z najpotężniejszych urzędników Kurii Rzymskiej, pełniący funkcję zastępcy sekretarza stanu. Kontroluje on i koordynuje wszystkie działania dyplomatyczne Stolicy Apostolskiej. Ustępuje jedynie swojemu szefowi, to jest kardynałowi Pietro Parolinowi, który jednak dobrze zna Wenezuelę, bowiem był nuncjuszem apostolskim w Caracas w latach 2009–2013. W Wenezueli urodziło się i wychowało również kilku dyplomatów watykańskich.
Źródła: catholicnewsahency.com, ncronline.org, thetablet.co.uk
AS