Od kilku dni na Martę Nawrocką wylewa się fala pomyj ze strony lewicowych dziennikarek, influencerek i aktywistek. „Dziewuchy” mają za złe Pierwszej Damie, że w wywiadzie dla TVN24 jednoznacznie opowiedziała się za ochroną życia poczętego, oraz podzieliła się swoją osobistą historią. Teraz w skandaliczny sposób aborcyjne aktywistki wykorzystały wypowiedź Nawrockiej, zachęcając do przekazania na swoją organizację 1,5 proc. podatku.
Marta Nawrocka zapytana o kwestię dopuszczalności aborcji w Polsce, powiedziała: – Stałam przed wyborem; różne rzeczy w głowie miałam, ale też ze względu na swoją wiarę, ze względu na wsparcie rodziny, które miałam, urodziłam. Teraz mam wspaniałego 23-letniego syna i nie żałuję ani przez minutę tej decyzji, więc (…) jestem za życiem, a przeciwko aborcji.
Na reakcję środowisk feministycznych nie trzeba było długo czekać. Nie warto przytaczać tutaj rzeki pomyj, osobistych wycieczek, wulgarnych, chamskich i prostackich wypowiedzi jakie pojawiły się ze strony „ludzi kultury” jak Manuela Gretkowska czy redaktorów dużych formatów w stylu „Wysokich Obcasów”. Po raz kolejny okazało się na czym w praktyce polega „siostrzeństwo”, którym tak chętnie wycierają sobie twarze środowiska feministyczne. Osobliwie rozumiana to solidarność: jesteś z nami, albo przeciwko nam. Jeżeli staniesz w obronie nienarodzonych dzieci – zniszczymy cię, „siądziemy na psychę” i sięgniemy po wszystkie chwyty, żebyś na własnej skórze odczuła naszą pogardę i nienawiść.
Wesprzyj nas już teraz!
Aborcyjny Dream Team również postanowił dołączyć do chóru oskarżycieli, jednocześnie robiąc na nazwisku Pierwszej Damy kampanię fundraisingową. Na grafice zachęcającej do przekazania 1,5 proc. podatku załączono twarz Marty Nawrockiej wraz z wyrwanym z kontekstu fragmentem wypowiedzi: „Jako młoda dziewczyna zaszłam w ciążę. Stałam przed wyborem; różne rzeczy w głowie miałam”.
Aborcjonistki chwalą się również skalą dzieciobójstwa, które współorganizują. „Każdego roku z Aborcją Bez Granic tylko w drugim trymestrze ciąże przerywa około 300 nastolatek. Niektóre mają wsparcie rodziców, ale większość nie. Wiemy, że podobnie jak Marta Nawrocka, różne rzeczy mają w głowie, czytają w necie o sposobach na przywrócenie miesiączki, dają się czasem naciągać handlarzom” – piszą.
Aborcyjny Dream Team od lat znany jest z promocji śmiertelnego procederu. W swoich mediach społecznościowych publikuje szczegółowe instrukcje przygotowania do aborcji, np. farmakologicznej. Ogromne kontrowersje wzbudziła kampania bilbordowa w całej Polsce pt. „Aborcja jest ok”. W 2023 r. aktywistka ADT, Justyna Wydrzyńska została skazana na 8 miesięcy ograniczenia wolności oraz 30 godzin prac społecznych za przekazanie tabletek poronnych kobiecie będącej w ciąży bliźniaczej. 13 lutego 2025 Sąd Apelacyjny postanowił, że sprawa Justyny Wydrzyńskiej będzie rozpatrzona jeszcze raz. Wydany dwa lata temu wyrok został uchylony.
Źródło: wpolityce.pl / własne PCh24.pl
PR
Z rewolucyjnym zapałem. Aktywistka „Wysokich Obcasów” ucisza Pierwszą Damę