Dzisiaj

PiS rusza z nowym programem. Rolnicy i lokalna żywność kontra Mercosur

(Fot. PAP/Przemysław Piątkowski)

Wzmocnienie pozycji rolnika w łańcuchu dostaw, zobowiązanie marketów do kupowania żywności lokalnie, paszportyzacja żywności – m.in. takie propozycje reform dla rolnictwa przedstawiło w sobotę PiS. Prezes Jarosław Kaczyński podkreślił też znaczenie poparcia mieszkańców wsi w wygraniu wyborów w 2027 r.

W sobotę w Starym Lubotyniu koło Ostrowi Mazowieckiej odbyła się konwencja programowa zorganizowana przez PiS na temat problemów i przyszłości branży rolnej. Podczas swojego wystąpienia prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że „warunkiem zwycięstwa PiS” w wyborach parlamentarnych w 2027 r jest to, aby „wieś nas poparła”. Apelował też o dymisję obecnie urzędującego ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.

Kaczyński dodał, że rolnictwo jest „ważne dla całej Polski niezależnie od poglądów politycznych” m.in. w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego państwa. – Bardzo ważnym wyzwaniem jest doprowadzenie do tego, by polska wieś żyła na dokładnie takim samym poziomie jak polskie miasta – zaznaczył. Jak mówił, cechą demokratycznego kraju jest zapewnienie na wsi „dostępu do kultury, świata, do takiego samego luksusu życia”.

Wesprzyj nas już teraz!

Wśród osiągnieć rządu PiS m.in. w kontekście rolnictwa Jarosław Kaczyński wymienił m.in. przywrócenie obniżonego wieku emerytalnego i dopłaty dla rolników. – Program 500+ poszedł w większości na wieś. To były początki naszych rządów i to był od razu duży zastrzyk pieniędzy dla polskiej wsi, która zawsze cierpiała na straszny brak gotówki – zaznaczył.

W kontekście proponowanych zmian poseł PiS i b. wiceminister oraz minister rolnictwa Anna Gembicka podkreśliła, że reprezentowane przez nią ugrupowanie chce postawić rolnictwo w centrum polityki państwa jako sektor strategiczny.

Wśród propozycji reform wymieniła m.in. wzmocnienie dostępu do zdrowych, lokalnych produktów; wprowadzenie oznaczania produktów w sposób prosty i jasny dla konsumentów; zobowiązanie supermarketów do kupowania w pierwszej kolejności żywności lokalnej; stworzenie krótkich łańcuchów dostaw na wypadek konfliktu lub kryzysu; paszportyzację polskiej żywności czy wprowadzenie skuteczniejszych kontroli dla produktów z Ukrainy oraz z krajów Mercosuru. Według niej, rolnicy powinni również zarabiać na produkcji energii.

Musimy wzmacniać pozycję rolnika w łańcuchu dostaw. Rolnik to nie tylko gospodarstwo, to udział w przetwórstwie, w spółdzielni energetycznej, to dochody z różnych źródeł. To wszystko powinno być prowadzone pod egidą ministerstwa rolnictwa, rozwoju obszarów wiejskich i suwerenności żywnościowej – dodała.

W kolejnych wystąpieniach politycy PiS krytykowali m.in. obecne działania kierownictwa resortu rolnictwa, a także umowę z krajami Mercosuru. Henryk Kowalczyk (poseł i b. minister rolnictwa) ocenił, że „bezradne patrzenie na rolnictwo, jak robi to obecne ministerstwo, sprawia, że kryzys tylko się pogłębia”. – Rolnikom zależy na tym, żeby rolnictwo funkcjonowało dzięki odpowiednim cenom, które przynajmniej pokryją koszty produkcji i nie spowodują strat – zaznaczył.

Według Roberta Telusa byłego szefa MRiRW, rząd ma w „DNA niszczenie polskiego i europejskiego rolnictwa”. – To, że umowa z Mercosur może nie zostać podpisana, to dzięki sile polskiego rolnika – dodał.

Poseł i były wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra ocenił, że w interesie państwowym jest zapewnienie spokoju, bezpieczeństwa i stabilizacji na polskiej wsi. Zapowiedział, że jego ugrupowanie złoży „kolejną ustawę o funkcjach produkcyjnych polskiej wsi”. Pod koniec grudnia ub.r. minister rolnictwa Stefan Krajewski ogłosił, że w najbliższych tygodniach na posiedzenie rządu trafi projekt ustawy o funkcji produkcyjnej wsi, który ma celu ochronę rolników przed skargami mieszkańców na uciążliwości związane z produkcją rolną.

Inny uczestnik konwencji europoseł Daniel Obajtek ocenił, że „duży biznes” oraz państwowe spółki powinny być obecne na wsi. Zaznaczył, że ważna jest również stabilizacja cen nawozów.

W debacie po wystąpieniach polityków przedstawiciele zaproszonych rolników wskazywali na problemy, które trapią polskie rolnictwo. Wskazali m.in. niesprawiedliwe marże, wysoki poziom biurokracji, długie terminy oczekiwania na różnego rodzaju zgody czy wysokie koszty energii.

Źródło: PAP pap logo

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 8 620 zł cel: 500 000 zł
2%
wybierz kwotę:
Wspieram