28 grudnia 2019

Pisarz z Izraela w niemieckim dzienniku: wyjazdy do Auschwitz powinny zaczynać się w Berlinie

(Fot. Pixabay)

Oczywiście młodzi Izraelczycy wiedzą, że Niemcy byli odpowiedzialni za Holokaust. Ale przy dopytywaniu okazuje się, że wielu uważa, że Polacy również ponoszą odpowiedzialność, być może nawet większą niż Niemcy – ponieważ obozy zagłady były w Polsce. Taki był dokładnie cel reżimu nazistowskiego, kiedy postanowił wykonać brudną robotę na wschodzie, tak by nie zanieczyścić pięknych Niemiec – powiedział izraelski pisarz Yiszai Sarid w rozmowie z „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.

 

 

Według autora powieści szpiegowskiej „Limassol”, obowiązkowe, szkolne wyjazdy młodych Żydów do Auschwitz powinny rozpoczynać się w Berlinie. – Dopiero stamtąd młodzi ludzie powinni udawać się na wschód. Nie byłoby wówczas wątpliwości, kto był sprawcą Holokaustu – stwierdził twórca.

 

Yiszai Sarid to pisarz i adwokat, dawniej zaś był oficerem wywiadu. Twierdzi, że wśród Polaków też było wielu antysemitów, ale zauważa przy tym, iż Rzeczpospolita była państwem okupowanym przez wojska Hitlera i to nie ona zainicjowała Holokaust.

 

– Należy wziąć pod uwagę, że Yad Vashem uznaje około siedmiu tysięcy Polaków za Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, ponieważ ratowali Żydów narażając własne życie. To najwyższa liczba spośród wszystkich narodów – wskazuje.

 

W każdym razie podróż powinna rozpocząć się w Berlinie, gdzie zbrodnie zostały zaplanowane i rozpoczęte – zaznacza Sarid. Ma on dystans do samej idei wyjazdów, podczas których jego młodzi rodacy doświadczają „ciężkich przeżyć”.

 

„Że musimy być bardzo silni. Że nigdy nie wolno nam być bezbronnymi” – to zdaniem pisarza nauka wynoszona z wizyt w obozach zagłady. – To dobra lekcja dla narodu żydowskiego. Ale żeby jej się nauczyć, nie trzeba jechać do Polski. To oczywiste – uważa rozmówca FAZ.

 

 

 

Źródło: Polskie Radio 24

RoM

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie