Podkarpackie: Po ataku zimy ponad tysiąc interwencji strażaków. 32 tys. domów bez prądu

mid-25b21065.jpg
Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Ponad 1 tys. razy wyjeżdżali w sobotę podkarpaccy strażacy do usuwania skutków intensywnych opadów śniegu. 32 tys. gospodarstw wciąż nie ma prądu.

Pierwsze w tym sezonie intensywne opady śniegu rozpoczęły się na Podkarpaciu w piątek rano. Zimowe warunki spowodowały, że w sobotę strażacy interweniowali 1018 razy. - Nasze działania polegają głównie na usuwaniu połamanych drzew i konarów leżących na jezdniach, chodnikach, posesjach oraz liniach energetycznych - przekazał w sobotę wieczorem rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Marcin Betleja.

Strażacy przypominają właścicielom, administratorom oraz zarządcom obiektów handlowych i wielkopowierzchniowych o konieczności przeprowadzenia kontroli pokrywy śnieżnej na dachach. – Wilgotny, ciężki śnieg może stanowić znaczące dodatkowe obciążenie dla konstrukcji budowlanej, co w konsekwencji może prowadzić do jej zawalenia – powiedział rzecznik strażaków.

Bez prądu są nadal 32 tys. gospodarstw. - Najwięcej w powiecie krośnieńskim - 21 tys. - powiedział PAP dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) w Rzeszowie Wojciech Czanerle. Sześć godzin wcześniej zasilnia nie miało 75 tys. odbiorców w rejonie Krosna, Sanoka, Mielca, Rzeszowa i Leżajska. - Ciężki śnieg zalega na liniach energetycznych, gałęzie spadają z drzew i zrywają linie – powiedział wtedy PAP dyżurny WCZK.

Drogi krajowe i wojewódzkie są przejezdne.

Na Podkarpaciu w dalszym ciągu możliwe są intensywne opady śniegu. Z prognoz wynika, że rozpoczną się o godz. 3 nad ranem w niedzielę i potrwają do godz. 13, powodując przyrost pokrywy śnieżnej od 10 cm do 15 cm. Zwłaszcza na terenie 16 powiatów: dębickiego, jarosławskiego, kolbuszowskiego, leżajskiego, lubaczowskiego, łańcuckiego, mieleckiego, niżańskiego, przeworskiego, ropczycko-sędziszowskiego, rzeszowskiego i Rzeszowa, stalowowolskiego, strzyżowskiego, tarnobrzeskiego i Tarnobrzega.

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: