Jeszcze przed ogłoszeniem oficjalnych wyników, wybory parlamentarne na Węgrzech wydają się rozstrzygnięte. Fidesz Viktora Orbana wysoko przegrał z opozycyjną Tiszą Petera Magyara i po 16. latach straci władzę w Budapeszcie.
– Wynik wyborów jest dla nas bolesny, ale jednoznaczny: nie dano nam możliwości sprawowania rządów – oświadczył Orban. Jak dodał, złożył gratulacje zwycięskiej partii Tisza Petera Magyara.
– Nie wiemy, co dzisiejszy wynik wyborów oznacza dla losów naszego kraju i narodu, to pokaże czas. Jednak niezależnie od tego, jak się sprawy potoczyły, my, jako opozycja, będziemy służyć naszemu krajowi i narodowi węgierskiemu – oświadczył Orban.
Wesprzyj nas już teraz!
Obecne projekcje składu przyszłego parlamentu – włączając głosy oddane na listy krajowe i w jednomandatowych okręgach wyborczych – przewidują 136 mandatów dla Tiszy, 56 dla Fideszu i KDNP oraz 7 dla Mi Hazank – wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu 60, 24 proc. głosów. Do zmiany konstytucji wymagana jest większość 133 głosów.
Tegoroczne wybory odznaczyły się również rekordową frekwencją. Szacuje się, że w głosowaniu wzięło udział ponad 78 proc. uprawnionych do głosowania.
PAP
/ oprac. PR