1,17 tys. euro wyniosła średnia miesięczna pensja Polaków w 2021 roku. Na tle krajów Europy Zachodniej nasze płace nie wypadają najlepiej. To zaledwie jedna czwarta statystycznych wypłat Niemców, oraz około trzydziestu procent miesięcznych zarobków we Francji. Co gorsza, w wyniku osłabienia złotego, wypłaty Polaków przestały nadrabiać te spore różnice.
Statystyczny Polak zarobił w ubiegłym roku w sumie 38,6 proc. tego, co jego typowy odpowiednik w UE. W porównaniu z zachodnim sąsiadem wynik ten jest niższy o ponad 10 proc. i wynosi 26,7 setnych.
Do niedawna optymiści mogli cieszyć się faktem, że nad Wisłą notowano szybszy wzrost poziomu zarobków. Istniała więc perspektywa, że wraz z upływem lat do polskich portfeli będą trafiały kwoty choć oscylujące wokół poziomu zachodnich pensji. Niestety, pozytywny trend się zatrzymał. Stosunek średnich wypłat w Polsce do płac zachodnich niewiele zmienił się pomiędzy 2019 a 2021 r.
Jak zaznaczył w rozmowie z rp.pl analityk Federacji Przedsiębiorców Polskich, odpowiada za to przede wszystkim spadek siły nabywczej złotego. Mimo, że nominalnie nad Wisłą pensje wciąż wzrastają szybciej niż zagranicą, to przy przeliczeniu naszych zarobków na euro okazuje się, że realny przyrost jest podobny jak w lepiej zarabiających państwach UE.
Źródła: dorzeczy.pl, rp.pl
FA