Dzisiaj

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Prezydent i rząd zwlekają z decyzją

(fot. PAP/Artur Reszko)

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił, że dotychczas nie wpłynął wniosek prezydenta Karola Nawrockiego o uchwałę rządu ws. przystąpienia Polski do Rady Pokoju. Zapewnił jednak wsparcie logistyczne, jeżeli Nawrocki zdecyduje się na udział w posiedzeniu inauguracyjnym Rady jako obserwator.

Premier Donald Tusk w minioną środę poinformował, że polska ambasada w Waszyngtonie otrzymała zaproszenie na inauguracyjne posiedzenie Rady Pokoju, zaplanowane na 19 lutego w Stanach Zjednoczonych. Tusk oświadczył też, że Polska w obecnych okolicznościach nie przystąpi do prac Rady. Natomiast rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej, że nie ma jeszcze decyzji w sprawie obecności Karola Nawrockiego na inauguracyjnym posiedzeniu.

Sikorski pytany w poniedziałek, czy jego zdaniem prezydent powinien wziąć udział w wydarzeniu, podkreślił, że stanowisko rządu zostało już „krystalicznie jasno zakomunikowane przez prezesa Rady Ministrów”. – My w tej chwili jeszcze badamy statut, cele, dynamikę Rady Pokoju, (…) zresztą nie było takiego wniosku pana prezydenta o uchwałę Rady Ministrów o zgodzie dla prezydenta na podpisanie umowy międzynarodowej, więc zachowujemy na razie wstrzemięźliwość – powiedział szef polskiej dyplomacji na briefingu prasowym.

Wesprzyj nas już teraz!

Dopytywany, czy ze strony prezydenta musi przyjść wniosek o opinię lub decyzję rządu w sprawie Rady Pokoju, Sikorski zwrócił uwagę, że do podpisania umowy międzynarodowej – zgodnie z ustawą o umowach międzynarodowych – potrzebna jest uchwała Rady Ministrów. – Jeśli pan prezydent chciałby, aby taka uchwała powstała, to potrzebowalibyśmy pismo z uzasadnieniem, ze wskazaniem źródeł finansowania – zaznaczył Sikorski.

Na pytanie, czy bez tego wniosku rząd nie wyda żadnej decyzji, szef MSZ odparł, że musiałby o to wnioskować premier lub on sam. – A ja nie zamierzam – zaznaczył szef MSZ. Sikorski podkreślił też, że gdyby jednak wpłynęło takie pismo od prezydenta, zostałoby ono rozważone w zależności od jego treści.

Jednocześnie szef MSZ zapewnił, że jeśli Nawrocki zdecyduje się na udział w posiedzeniu Rady jako obserwator, wówczas rząd stworzy wszelkie warunki logistyczne, by prezydent mógł taką wizytę złożyć. Dopytywany, czy w takiej sytuacji oddelegowany zostanie również obserwator z MSZ, szef resortu odpowiedział: Jeśli pan prezydent poprosi, to nie wykluczamy.

Kwestia zaproszenia Polski do Rady Pokoju była jednym z głównych tematów zwołanej przez prezydenta Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która odbyła się w ubiegłą środę. Po zakończeniu RBN szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że prezydent prezentował swoje stanowisko. – Nie znamy stanowiska rządu niestety dalej po tej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego – podkreślił.

Prezydencka kancelaria nie uznaje też słów premiera jako formalnego stanowiska rządu. – Najpierw musi być stanowisko rządu, a my tego stanowiska rządu nie mamy. Dlaczego pan premier się uchyla i rząd cały się przed tym uchyla? To jest pytanie do pana premiera, bo nie mówię o rzuconej informacji, tylko mówię o formalnym stanowisku rządu i analizach MSZ – podkreślił Bogucki w czwartek na antenie Polsat News.

Inicjatywa dotycząca Rady Pokoju budzi kontrowersje oraz obawy, że jest tworzona jako alternatywa wobec ONZ. Te przypuszczenia potwierdził sam prezydent USA Donald Trump, który w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że Rada może zastąpić ONZ. Przedmiotem sporu jest też lista osób zaproszonych przez Biały Dom, wśród których obok demokratycznie wybranych przywódców znajdują się też autokraci, tacy jak Władimir Putin czy przywódca Białorusi Aleksander Łukaszenka.

Źródło: PAP

pap logo

Rada Pokoju zainaugurowana. Przedstawiono członków-założycieli

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 41 421 zł cel: 500 000 zł
8%
wybierz kwotę:
Wspieram