Rząd Portugalii wydłużył do 15 lutego stan klęski żywiołowej na terenach dotkniętych powodziami, które wywołały orkany Katrin i Leonardo – poinformował w czwartek premier Luis Montenegro. Kataklizm pochłonął już życie co najmniej 12 osób, a ponad 700 odniosło obrażenia.
Szef portugalskiego rządu przekazał wieczorem podczas konferencji prasowej w Lizbonie, że od poniedziałku władze rozpoczną wypłatę środków pomocowych dla najbardziej dotkniętych kataklizmem.
Przypomniał, że łączny zatwierdzony przez rząd program wsparcia dla poszkodowanych przez oba orkany, w tym dla przedsiębiorców, opiewa na kwotę 2,5 mld euro.
Wesprzyj nas już teraz!
Montenegro zaznaczył, że choć stan klęski żywiołowej miał zostać odwołany w niedzielę, ale jak dodał, jego utrzymanie jest konieczne w związku z utrzymującym się nad Portugalią orkanem Leonardo. Przyniósł on dalsze opady deszczu i coraz liczniejsze powodzie, głównie w środkowej i zachodniej części kraju.
Premier Portugalii dodał, że w związku z trudną sytuacją w wielu regionach kraju nie zachodzą obecnie przesłanki, aby przełożyć drugą turę wyborów prezydenckich zaplanowaną na niedzielę.
Podobną opinię wyraził w czwartek prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa, podkreślając, że sytuacja w kraju nie jest na tyle poważna, aby odwołać głosowanie. Zmierzą się w nim socjalista Antonio Jose Seguro i konserwatysta Andre Ventura z partii Chega.
Tymczasem w czwartek kilka portugalskich gmin zapowiedziało, że przełoży głosowanie w wyborach prezydenckich w związku z panującymi na ich terenie powodziami. Wśród nich są m.in. Alcacer do Sal, Arruda dos Vinhos, Pombal i Golega. Głosowanie odbędzie się tam najpóźniej do 15 lutego.
Od wtorku w związku z orkanem Leonardo portugalskie służby obrony cywilnej i wojsko podjęły prawie 6,8 tys. interwencji ratowniczych; z zalanych terenów ewakuowano ponad 500 osób.
Źródło PAP