W orędziu na tegoroczny Wielki Post papież Leon XIV zaapelował o powstrzymywanie się od słów nienawiści, otwarcie się na słuchanie oraz unikanie pochopnych osądów. Jak podkreślił, taka postawa pozwala zrobić miejsce słowom nadziei i pokoju.
– Chciałbym zaprosić was do bardzo praktycznej i często niedocenianej formy wstrzemięźliwości: powstrzymania się od słów, które obrażają i ranią bliźniego – wskazał papież. Zaznaczył, że „Wielki Post to czas, w którym Kościół, kierowany matczyną troską, zaprasza nas do ponownego umieszczenia tajemnicy Boga w centrum naszego życia, aby odnowić naszą wiarę i uchronić nasze serca przed troskami i rozproszeniami dnia codziennego”.
Ojciec Święty podkreślił, że rozpoczynający się okres liturgiczny daje chrześcijanom okazję do ponownego umieszczenia tajemnicy Boga w centrum swojego życia. W pierwszej kolejności – jak zaznaczył – należy pozwolić słowu Bożemu dotrzeć do nas, abyśmy mogli odnowić nasze zobowiązanie do naśladowania Chrystusa w tajemnicy Jego zbawczej męki, śmierci i zmartwychwstania.
Wesprzyj nas już teraz!
Papież wezwał do otwarcia się na słuchanie Boga i otaczających nas ludzi, co jest warunkiem budowania autentycznych relacji. – Wśród wielu głosów, które przewijają się przez nasze życie osobiste i społeczne, Pismo Święte uzdalnia nas do rozpoznania tego wołania, które wznosi się z cierpienia i niesprawiedliwości, aby nie pozostało bez odpowiedzi – zaznaczył.
Leon XIV zachęcił także do słuchania ubogich, którzy stanowią wyzwanie dla naszego stylu życia, systemów ekonomicznych oraz samego Kościoła. Jak podkreślił, powinniśmy otworzyć się na pragnienie sprawiedliwości, które oczyszcza z samozadowolenia. – Właśnie dlatego, że [post] angażuje ciało, uwidacznia to, czego odczuwamy „głód” i co uważamy za niezbędne dla naszego utrzymania. Służy zatem rozeznaniu i uporządkowaniu „żądz”, podtrzymywaniu czujnego głodu i pragnienia sprawiedliwości – komentował.
Ojciec Święty zaznaczył, że post uczy panowania nad pragnieniami i ukierunkowywania ich ku Bogu oraz dobrym uczynkom. Powinien być on przeżywany w wierze, pokorze i jedności z Panem, a nie w pysze. Papież zachęcił do prowadzenia bardziej wstrzemięźliwego stylu życia – w szczególności do powstrzymywania się od wypowiadania krzywdzących słów. – Zacznijmy rozbrajać nasz język, rezygnując z ostrych słów, pochopnych osądów, mówienia źle o nieobecnych, którzy nie mogą się bronić, oraz unikając oszczerstw. Starajmy się natomiast nauczyć się ważyć słowa i pielęgnować uprzejmość: w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscach pracy, w mediach społecznościowych, w debatach politycznych, w środkach przekazu, we wspólnotach chrześcijańskich – apelował Ojciec Święty.
Wyjaśnił, że dzięki zważaniu na to, co mówimy, zrobimy miejsce „słowom nadziei i pokoju”.
Papież zwrócił także uwagę na wspólnotowy aspekt słuchania i postu, który można realizować w parafiach, rodzinach i wspólnotach zakonnych. Taka postawa – jak zaznaczył – pomaga lepiej rozpoznać, co naprawdę kieruje naszymi pragnieniami. – Prośmy o moc postu, która dotknie również języka, aby zmniejszyła się liczba słów, które ranią, a powiększała się przestrzeń dla głosu drugiego człowieka – zaapelował na koniec.
Źródło: vaticannews.com, KAI
AS