Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, zostało dotkliwie doświadczone z powodu utrzymujących się od 28 stycznia nad Półwyspem Iberyjskim orkanów Kristin i Leonardo. Jak przekazał mediom rektor sanktuarium ksiądz Carlos Cabecinhas, wskutek huraganowych wiatrów, które nadeszły nad Fatimę na terenie tego miejsca kultu maryjnego doszło do strat szacowanych na 2 mln euro.
Sprecyzował, że tylko na przełomie stycznia i lutego na terenach należących do sanktuarium, w tym w pobliżu Kaplicy Objawień, wichury zniszczyły ponad 500 drzew. – Odtworzenie tych drzewostanów będzie trwało dekadami i będzie dla nas wyzwaniem – stwierdził ks. Cabecinhas, dodając, że wskutek huraganowych wiatrów zniszczeniu uległa też część infrastruktury sanktuarium. Straty obejmują też zniszczenia w budynkach należących do fatimskiego sanktuarium.
Od początku lutego na terenie sanktuarium w Fatimie prowadzone są zbiórki środków dla poszkodowanych osób w efekcie orkanów Kristin i Leonardo. W tym miejscu kultu maryjnego znajduje się też zakwaterowanie dla kilkuset ratowników, a także miejsce magazynowania pomocy materialnej dla poszkodowanych osób.
W czwartek wieczorem rząd Portugalii przedłużył stan klęski żywiołowej na terenach, w które uderzył żywioł. Jednym z najbardziej dotkniętych kataklizmem, w którym od końca stycznia zginęło już co najmniej 13 osób, jest dystrykt Leiria. Władze diecezji Leiria-Fatima od kilku dni przyjmują na terenie obiektów kościelnych osoby ewakuowane z powodu wichur i powodzi.
Źródło: KAI