17 lipca 2017

Prezydent Francji potępił antysemityzm i antysyjonizm. Przyznał, że Francuzi pomogli w Holokauście

(fot. POOL/Blondet Eliot/MAXPPP/Agencja Forum)

Prezydent Francji Emmanuel Macron w niedzielę potępił antysyjonizm jako nową formę antysemityzmu w bezprecedensowym oświadczeniu, w którym to Francja przyznała się do deportacji kilkunastu tysięcy Żydów do obozów zagłady w czasie rządów Vichy.

– Nigdy nie poddamy się przesłaniu nienawiści; Nie ulegniemy antysyjonizmowi, który jest próbą zainicjowania na nowo antysemityzmu – mówił Manuel Macron w czasie uroczystości upamiętniającej masową deportację 13 tys. 152 Żydów francuskich w lipcu 1942 r. Zwrócił się bezpośrednio do premiera Benjamina Netanyahu, który wziął udział w wydarzeniu.

Francuski przywódca potępił negowanie Holokaustu i antysemityzm. Przyznał, że Francja ponosi odpowiedzialność za deportację Żydów do obozów zagłady za reżimu w Vichy kolaborującego z niemieckimi nazistami. Nie da się temu zaprzeczyć w obliczu licznych dowodów ujawnianych obecnie w związku z odtajnieniem archiwów.

W 1995 r. prezydent Jacques Chirac był pierwszym francuskim przywódcą, który przyznał, że naród francuski pomagał w masowych mordach Żydów. W wyniku obławy Vel d’Hiv – zatrzymanie ponad 13 tys. Żydów, a następnie wysłanie ich do hitlerowskich obozów zagłady, w tym do Auschwitz – przeżyło mniej niż stu Żydów.

Wyraźnie odnosząc się do Frontu Narodowego i jego liderki Marine Le Pen, Macron potępił „polityków, którzy są gotowi zaprzeczać prawdzie” Le Pen podczas kampanii prezydenckiej wielokrotnie mówiła, że dzisiejsza Francja nie może być odpowiedzialna za działania reżimu Vichy.

Netanjahu był pierwszym izraelskim przywódcą, który przemawiał w 75. rocznicę obławy Vel d’Hiv. Premier Izraela pochwalił przywódców Francji za przyznanie się do niewygodnej prawdy i jednocześnie podziękował tym, którzy ratowali Żydów.

Stwierdził też, że „Izrael został ustanowiony w celu zagwarantowania, iż naród żydowski nigdy nie będzie ponownie poddany Holokaustowi”.

Netanjahu mówił także o obecnej „wojnie cywilizacji między radykalnym islamem a Zachodem” oskarżając o agresję i ekspansywną politykę szyicki Iran i sunnickie Państwo Islamskie. „Wszyscy oni zmierzają” – zdaniem żydowskiego przywódcy – „do zniszczenia Izraela w pierwszej kolejności.”

Bojownicy islamscy nie nienawidzą Zachodu z powodu Izraela. Wręcz przeciwnie, nienawidzą Izrael ze względu na Zachód, bo słusznie widzą w Izraelu bastion przeciwko naszym wspólnym wartościom: wolności, humanizmu, demokracji. Próbują nas zniszczyć, ale także próbują was zniszczyć – mówił izraelski przywódca.

 

 

Źródło: jpost.com, timesofisrael.com
AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie