Prezydent Karol Nawrocki poinformował we wtorek, że skierował do premiera Donalda Tuska list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy UE z krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
– Kieruję do premiera Donald Tuska specjalny list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd to obiecywał. Do dziś tej obietnicy nie spełnił. Wieś nie może dłużej czekać. Do listu dołączam gotowy projekt takiej skargi. Wszystko jest gotowe. Wystarczy tylko działać. Trzeba wykorzystać wszystkie drogi i możliwości, by umowę z Mercosur zatrzymać – powiedział prezydent na nagraniu zamieszonym w mediach społecznościowych.
Przedstawiciele Unii Europejskiej i państw Mercosuru 17 stycznia podpisali umowę o partnerstwie i przejściową umowę handlową. Zgodę na to 9 stycznia wyraziła większość Rady UE, przy sprzeciwie: Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii. Umowa o partnerstwie musi jeszcze zostać ratyfikowana przez wszystkie kraje członkowskie UE. Wszyscy przeciwnicy tej skrajnie szkodliwej dla Polski umowy liczyli na Włochy, ale rząd Giorgi Meloni w ostatniej chwili złożył akces pod umową.
Wesprzyj nas już teraz!
Premier Tusk informował pod koniec marca, że rząd na razie nie przewiduje złożenia skargi do TSUE w sprawie umowy z Mercosurem. Przypomniał, że skarga została już złożona na wniosek Parlamentu Europejskiego. Parlament Europejski skierował wniosek o zbadanie zgodności umowy z unijnymi traktatami do Trybunału Sprawiedliwości UE w styczniu stycznia br.
Z kolei w połowie marca br. Sejm przyjął uchwałę, w której zwrócił się do rządu o wniesienie skargi do TSUE w imieniu Polski, niezależnie od skargi złożonej przez Parlament Europejski. Sejm wskazał, iż państwa członkowskie, mogą wnieść skargę o stwierdzenie nieważności aktu Unii Europejskiej, podnosząc zarzut braku kompetencji, naruszenia istotnych wymogów proceduralnych, naruszenia Traktatów lub jakiejkolwiek reguły prawnej związanej z jego stosowaniem lub nadużycia władzy.
Wcześniej, w lutym przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego. Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski. Jednak umowa handlowa będzie tymczasowo stosowana od 1 maja br. ze wszystkimi państwami, które zakończą procedury ratyfikacji i powiadomiły o tym Wspólnotę przed końcem marca.
Oznacza to, że od maja możliwe będzie sprowadzanie do UE produktów takich jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol po bardziej korzystnych dla południowoamerykańskich producentów stawkach celnych. Taka obniżka będzie jednak dotyczyć tylko określonych w umowie ilości danego produktu. W zamian kraje Mercosuru obniżą uznawane w wielu przypadkach za zaporowe cła na europejskie towary przemysłowe, w tym samochody.
Obowiązywać będą zapisy porozumienia w części dotyczącej tylko handlu, ponieważ jest to kompetencja Komisji Europejskiej. W praktyce oznacza to natychmiastowe zniesienie ceł i barier handlowych. Do czasu pełnej ratyfikacji czekać będą inne kwestie, np. ochrona inwestycji i kwestia zamówień publicznych. W tym przypadku potrzebna będzie ratyfikacja Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich.
Źródło: PAP
Łukasz Warzecha: Umowa z Mercosur, czyli czego nie widzą liberałowie