We Francji rozpoczął się niecodzienny proces. 22 osoby zostały oskarżone o przestępstwa związane z działalnością loży masońskiej. Władze loży miały zlecać zabójstwa. Na ławie oskarżonych znaleźli się między innymi byli agenci wywiadu, żołnierze, policjanci i biznesmeni.
Masoni oraz ich pomocnicy są sądzeni w Paryżu. Według prokuratury mieli tworzyć tzw. oddziały śmierci, które prowadziły brutalną działalność przestępczą. Zarzuca im się morderstwo oraz napaści, a także spisek przestępczy.
Nie wszyscy oskarżeni są masonami – niektórzy mieli pomagać wolnomularzom w ich procederze.
Wesprzyj nas już teraz!
Zamordowany przez oddziały loży to kierowca wyścigowy. Ponadto próbowano zabić trenerkę biznesową i działacza związkowego. Śledztwo rozpoczęto w roku 2020, po nieudanej próbie zabójstwa trenerki.
Co ciekawe, oskarżeni twierdzili, że… chcieli zabić trenera, bo miał prowadzić działalność szpiegowską na zlecenie izraelskiego Mossadu.
Śledczy odkryli jednak, że zleceniodawcy zabójstwa byli powiązani z lożą Athonar.
Nie wiadomo, czy przed sądem odpowie sam szef loży masońskiej. Podczas zatrzymania próbował popełnić samobójstwo. Nie udało mu się, ale okaleczył się w stopniu powodującym częściową niepełnosprawność.
Źródło: interia.pl
Pach
„Afera Athanor”, czyli masońskie „szwadrony śmierci” działają (?) we Francji