Dzisiaj

Prof. Pawłowicz: Polityka UE wobec naszego państwa ma znamiona działalności zakazanej przez polską Konstytucję

(Prof. Krystyna Pawłowicz. Fot. Lukas Plewnia from Berlin, Deutschland, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons)

Wynikające z naszej ustawy zasadniczej przesłanki zakazu działania w Polsce organizacji dopuszczających przemoc dla uzyskania bezprawnego wpływu na politykę państwa polskiego mnie osobiście łączą się z działalnością Unii Europejskiej – powiedziała profesor Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

 

W swej audycji emitowanej cyklicznie na antenie Radia Wnet profesor Krystyna Pawłowicz przypomniała, że artykuł 13. polskiej Konstytucji zakazuje działania na naszym terytorium partii politycznych oraz innych organizacji odwołujących się w swych celach, programach i działalności do totalitarnych metod i praktyk działania. Nie mają też racji bytu struktury, których „program lub działalność zakładają lub dopuszczają stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa”.

Wesprzyj nas już teraz!

Jak zauważyła doktor nauk prawnych, z racji tego, że artykuł 13 nie wyłącza żadnych podmiotów spod swego zakazu, to powinien dotyczyć także organizacji działających na terytorium Polski z zewnątrz.

Mnie osobiście przesłanki zakazu działania w Polsce organizacji dopuszczających przemoc dla uzyskania bezprawnego wpływu na politykę państwa polskiego łączą się z działalnością międzynarodowej organizacji, jaką jest Unia Europejska – stwierdziła była sędzia Trybunału Konstytucyjnego. – UE nie jest państwem, jest organizacją ponadnarodową mającą na celu wchłonięcie członkowskich państw narodowych pod centralnym, de facto niemieckim dyrektoriatem i utworzenie z nich jednego organizmu politycznego państwa europejskiego – podkreśliła profesor Pawłowicz.

Jak przypomniała autorka audycji, wraz z końcem lat 80. minionego stulecia polityczne kierownictwo Unii Europejskiej dokonało zerwania z korzeniami tej organizacji (jak się wyraziła, chrześcijańsko-liberalnymi). Przyjęło natomiast kierunek „projektu skrajnie lewicowego, by nie rzec lewackiego –  drastycznie sprzecznego z celami założycielskimi”.

Tworzenie państwa europejskiego skutkuje konsekwentnymi stanowczymi działaniami zmierzającymi do osłabienia i likwidacji państw członkowskich jako odrębnych od Unii Europejskiej bytów prawnych. Cele i metody działania UE wobec państw członkowskich stały się bliskie łagodniejszej, choć równie bezwzględnej odmianie ideologii komunistycznej – sprecyzowała prawnik.

O ile u swego zarania Unia stanowiła rodzaj porozumienia gospodarczego, to z czasem wyewoluowała – zresztą w dużej mierze na drodze pozaprawnej – w „opresyjny dla obywateli Europy groźny projekt ideologiczny, powoli nabierający ambicji militarnych” – oceniła Krystyna Pawłowicz. Obecnie Bruksela „pochłania suwerenne kompetencje państw członkowskich niedemokratycznymi metodami i wybiegami, pułapkami prawnymi w znacznej części łamiąc traktaty założycielskie. Stosuje zupełnie otwarcie i bezczelnie przemoc finansową, personalną i organizacyjną oraz bezwzględne szantaże polityczne zakazane tradycyjnym prawem międzynarodowym”.

Marksowski „Manifest Komunistyczny” dążył do utworzenia komunistycznego państwa proletariatu europejskiego, a potem światowego, drogą rewolucyjnej dyktatury proletariatu, przejęcia własności prywatnej, zniesienia religii, rodziny, państwa narodowego, drogą zwłaszcza fizycznej przemocy i otwartego brutalnego terroru. Jego liczne, choć łagodniejsze w formach metody i cele przejęli Alfredo Spinelli i Ernesto Rossi w ich Manifeście z Ventotene z początku lat 40. ubiegłego wieku – przypomniała niedawna jeszcze sędzia TK.

Zasadnicze założenia wspomnianego manifestu wzięła UE na swoje sztandary w postaci tzw. Białej księgi w sprawie przyszłości Unii Europejskiej z 2017 roku. Miejsce Roberta Schumana w legendzie ojca i patrona Europy zajął wspomniany Spinelli, co znajduje swój symboliczny wyraz poprzez liczne upamiętnienia tej postaci w oficjalnych publikacjach i siedzibach instytucji unijnych. Idee włoskiego komunisty określają model integracji europejskiej bez państw narodowych. Już nie Schumann, a Spinelli nazywany jest obecnie ojcem czy też patronem Europy.

– To jest utworzenie, również wbrew woli mieszkańców Europy, jednolitego, zintegrowanego państwa europejskiego. Jakiejś „prawdziwej” „demokracji europejskiej” z europejskimi wartościami i z dyktaturą jej ultralewicowych elit. Państwa rządzonego wewnętrzną tyranią, antydemokratyzmem. Państwa z silnym rządem centralnym, jedną armią, jedną walutą i własnym hymnem – podkreśliła prawnik.

Przejmowanie przez UE kolejnych obszarów państwowej suwerenności krajów członkowskich, wprowadzanie elementów eurokomunizmu, walka z tradycją, Kościołem, tożsamością narodową, ingerencje w procesy wyborcze każą w opinii profesor Pawłowicz widzieć w Unii Europejskiej właśnie taką organizację, jakiej działania zakazuje polska Konstytucja.

 

Źródło: Radio Wnet

Not. RoM

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie