Dzisiaj

Propagandowa zagrywka czy krok wstecz? Prezydent Krakowa przyznaje się do błędu i ogłasza korektę Strefy Czystego Transportu

(fot. youtube/Związek Miast Polskich)

Aleksander Miszalski zrobił krok wstecz. Przedstawił projekt zmian w Strefie Czystego Transportu, a wszystko pod naciskiem mieszkańców, którzy zebrali już ponad 100 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta i radnych.

Strefa Czystego Transportu to teoretycznie ekologiczny projekt, który miałby zapewnić czyste powietrze w Krakowie. Wiąże się jednak z bardzo poważnymi ograniczeniami dotyczącymi użytkowania samochodów. Uderza przede wszystkim w tych mieszkańców – głównie dojeżdżających do Krakowa spoza stolicy województwa – którzy nie chcą bądź nie mogą kupić drogiego, nowoczesnego auta spełniającego wyśrubowane normy Euro. Choćby dlatego, że mają inne, znacznie pilniejsze wydatki, a posiadane przez nich samochody dobrze im służą. Z ograniczeń strefy można się wykupić, ale uderza to w najuboższych, przysparzając im dodatkowych kosztów, i to niemałych. Ponadto wdrożeniu SCT towarzyszy chaos. Parkingi przesiadkowe dla dojeżdżających usytuowane są wewnątrz strefy. Problemów przysparzał, zwłaszcza na początku, internetowy system jej obsługi. 

Te oraz inne poważne uciążliwości strefy przelały miarę rozczarowania rządami w Krakowie. Doprowadziły w efekcie do organizacji zbiórki pod wnioskiem o referendum dotyczące odwołania prezydenta oraz rady miasta. W krótkim czasie zebrano ponad 100 tysięcy podpisów. W efekcie Miszalski zrobił krok wstecz i zapowiedział istotne zmiany w SCT. 

Wesprzyj nas już teraz!

Włodarz stolicy Małopolski ogłosił w piątek na X, że przyznaje się do błędu w sprawie organizacji SCT. Chcąc wyciągnąć wnioski z krytyki mieszkańców zapowiedział między innymi następujące zmiany:

– możliwość dojazdu do wszystkich parkingów Park & Ride bez opłat SCT,
– możliwość dojazdu do placów targowych dla sprzedawców bez opłat SCT (http://m.in. Rybitwy i Balicka),
– utrzymanie obecnego poziomu opłat w latach 2027-2028 (5 zł dziennie / 100 zł miesięcznie),
– zwolnienie z opłat mieszkańców Małopolski w najtrudniejszej sytuacji materialnej,
– zwolnienie z opłat dla krakowskich przedsiębiorców i organizacji pożytku publicznego,
– uproszczenie procedur uzyskiwania zwolnień,
– brak obowiązku rejestracji motocykli w systemie SCT.

Zarazem Miszalski ogłosił, że „nie ugnie się pod naciskiem osób ignorujących fakt, że Kraków potrzebuje rozwiązań, które znacząco poprawią jakość powietrza w mieście”. Dlatego, przynajmniej na razie, nie wycofa się z wdrażania SCT, nie zmniejszy norm dotyczących emisji pojazdów ani nie ograniczy zakresu terytorialnego strefy.

Zapowiedział natomiast, że projekt uchwały poprawiającej SCT wpłynie do rady miasta dopiero… po wakacjach. Ta deklaracja obniża wiarygodność tak zwanej wielkiej korekty strefy. We wrześniu, w zależności od rezultatów referendum, Miszalski albo nie będzie już musiał obawiać się odwołania, albo nie będzie już prezydentem.

 

 

Źródło: X

Pach, RoM

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 68 816 zł cel: 500 000 zł
14%
wybierz kwotę:
Wspieram