Nieoficjalne doniesienia o wybuchu rakiety, która zabiła dwie osoby w Przewodowie, wzbudziły reakcje i komentarze polityków z różnych państw.
„Jestem zaniepokojona doniesieniami o wybuchu w Polsce po zmasowanym rosyjskim ataku rakietowym na ukraińskie miasta. Składam kondolencje i najmocniejsze przesłanie wsparcia i solidarności z Polską i naszymi ukraińskimi przyjaciółmi” – napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen na Twitterze.
Wesprzyj nas już teraz!
„Rozmawiałem z prezydentem Andrzejem Dudą o wybuchu w Polsce. Złożyłem kondolencje. NATO monitoruje sytuację, a sojusznicy prowadzą ścisłe konsultacje. Ważne jest, aby wszystkie fakty zostały ustalone” – ocenił na Twitterze sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.
„Jestem wstrząśnięty wiadomością o tym, że pocisk rakietowy lub inny rodzaj amunicji zabił ludzi na terytorium Polski” – stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.
„Moje kondolencje dla rodzin. Jesteśmy z Polską. Jestem w kontakcie z polskimi władzami, członkami Rady Europejskiej i innymi sojusznikami” – dodał polityk.
„Moje myśli są z Polską, naszym bliskim sojusznikiem i sąsiadem” – napisała na Twitterze minister spraw zagranicznych Niemiec Annalena Baerbock.
„Uważnie monitorujemy sytuację i jesteśmy w kontakcie z naszymi polskimi przyjaciółmi i sojusznikami z NATO” – podkreśliła.
W podobnym tonie na Twitterze wypowiedział się premier Belgii Alexander De Croo.
„Belgia zdecydowanie potępia incydent na terytorium Polski i składa najgłębsze kondolencje rodzinom ofiar oraz narodowi polskiemu. Belgia stoi po stronie Polski. Wszyscy jesteśmy częścią rodziny NATO, która jest bardziej niż kiedykolwiek zjednoczona i wyposażona, aby chronić nas wszystkich” – napisał belgijski szef rządu.
Z kolei premier Holandii Mark Rutte podkreślił, że jak najszybciej trzeba wyjaśnić to, co stało się w Polsce. „Poważne doniesienia o rakietach uderzających w Polskę i ofiarach. Jesteśmy w bliskim kontakcie z Polską i naszymi innymi partnerami z NATO. Teraz ważne jest ustalenie, co dokładnie się stało” – napisał Rutte w tweecie.
– Rząd Kanady bardzo uważnie obserwuje sytuację po doniesieniach, że rosyjskie rakiety mogły uderzyć w Polsce – powiedziała minister obrony Kanady Anita Anand.
– Wiem o tych doniesieniach. Byłoby jednak nieostrożne komentowanie ich w obecnej chwili. Jestem w bliskim kontakcie z naszymi polskimi sojusznikami i monitorujemy sytuację bardzo uważnie – powiedziała dziennikarzom w Ottawie Anand, cytowana w kanadyjskich mediach.
Źródła: PAP, Twitter