Dzisiaj

Referendalna kosmetyka złych decyzji. Aleksander Miszalski „koryguje” podwyżkę cen biletów MPK

(fot. Pixabay)

Krakowski ratusz w niewielkim stopniu skoryguje założenia drastycznej podwyżki biletów komunikacji miejskiej, planowanych na marzec br. To już kolejny obszar, w którym prezydent Aleksander Miszalski zapowiada zmniejszenie obciążeń finansowych wobec mieszkańców i osób przyjezdnych. Nie ulega wątpliwości, że decyzja związana jest z trwającą akcją zbierania podpisów pod referendum o odwołaniu włodarza z KO. 

Nie wycofamy się z podwyżki cen biletów, ale skorygujemy cennik w taki sposób, żeby premiować tych, którzy najczęściej korzystają z komunikacji miejskiej – podkreślił prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.

Propozycja zakłada wzrost ceny biletu miesięcznego dla mieszkańców do 99 zł zamiast proponowanych 109 zł. Podobne zmiany będą dotyczyć cen innych biletów okresowych. Według pierwotnej propozycji, bilety miesięczne imienne mieszkańca kosztować miały: na wszystkie linie 109 zł (dotychczas 90 zł), na jedną linię 80 zł (dotychczas 64 zł), bilet półroczny: 565 zł (obecnie 470 zł). Do oferty wprowadzono również bilet roczny dla studentów za 470 zł.

Wesprzyj nas już teraz!

Zapowiadana zmiana nie będzie dotyczyła biletów jednorazowych i turystycznych, ich nowe ceny zaczną obowiązywać od marca. Wprowadzony zostanie m.in. bilet 15-minutowy za 4 zł, a zlikwidowany 20-minutowy za tę samą cenę. Nowością będzie bilet 30-minutowy za 6 zł. Bilet 60-minutowy kosztował będzie 8 zł (dotychczas 6 zł), 90-minutowy – 9 zł (dotychczas 8 zł).

Powszechnie oczekiwano, że wprowadzenie tzw. Strefy Czystego Transportu, wykluczającej komunikacyjnie mniej zamożnych właścicieli samochodów, zostanie zbalansowane ulgami w dostępie do parkingów czy mniejszymi kosztami podróży komunikacją miejską. Tymczasem krakowski ratusz nie tylko nie obniżył kosztów przemieszczania się po mieście, ale jeszcze podniósł opłaty za parkowanie oraz ceny biletów MPK.

W wyniku sprzeciwu rozczarowanych mieszkańców, powstała inicjatywa referendalna mająca na celu odsunięcie Aleksandra Miszalskiego z fotela prezydenta Krakowa. Inicjatywa zyskała już ponad 60 tys. podpisów (do przeprowadzenia referendum wymagane jest 56 tys. ważnych podpisów) w niecały miesiąc.

Aleksander Miszalski w odpowiedzi na rosnącą falę krytyki, zapowiedział korektę polityki mobilności miasta. Ze stanowiskiem pożegnał się już wieloletni dyrektor Zarządu Transportu Publicznego, odpowiedzialny za rewolucję zrównoważonego rozwoju w mieście, Łukasz Franek. Miszalski zapowiedział także zmiany dotyczące SCT (obecnie powstaje raport, na podstawie którego podjęte zostaną decyzje o ich zakresie) i Obszaru Płatnego Parkowania (bezpłatny postój w niedziele w podstrefie A dla mieszkańców Krakowa).

Źródło: krakow.pl / własne PCh24.pl
PR

Widać, że w Krakowie referendum coraz bliżej. Aleksander Miszalski ustępuje w kolejnej sprawie

Nerwowy Miszalski kontra referendum. Początek końca SCT w Krakowie? [VIDEO]

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 42 533 zł cel: 500 000 zł
9%
wybierz kwotę:
Wspieram