To więcej niż na Jasną Górę! W Wietnamie 160 tys. wiernych pielgrzymowało do sanktuarium w La Vang

pielgrzymka La Vang.png
fot. PrtScr / YouTube / Huế hôm nay

Nie tylko Polacy pielgrzymują do Matki Bożej. Wietnamskie sanktuarium w La Vang przyciągnęło w tym roku aż 160 tys. wiernych – więcej niż w całym sezonie pielgrzymkowym 2025 r. przybyło na Jasną Górę. La Vang upamiętnia objawienia Maryi z 1798 r., gdy miała ukazać się grupie katolickich uchodźców. Z roku na rok miejsce to gromadzi coraz większe tłumy pielgrzymów.

Tegorocznemu pielgrzymowaniu do La Vang towarzyszyły słowa: „Maryja – Zwiastunka Ewangelii”. Pomimo długiej podróży i trudnych warunków zakwaterowania w prowizorycznych namiotach rozstawionych pod palącym słońcem, przy temperaturach sięgających ponad 40 stopni, do Maryi przybyło ponad 160 tys. pielgrzymów z całego Wietnamu i z zagranicy.

Co ciekawe, La Vang przyciąga dziś więcej pielgrzymów niż Jasna Góra. Tegoroczny sezon pielgrzymkowy na Jasnej Górze jeszcze się nie zakończył, dlatego nie ma jeszcze danych za 2026 r. Dla porównania, według danych częstochowskiego sanktuarium, w 2025 r. w ramach wszystkich rodzajów pielgrzymek – pieszych, rowerowych, biegowych, rolkowych i konnych – na Jasną Górę przybyło ponad 108 tys. osób.

Matce przynosimy radości i smutki

Zróbmy to razem!

Co trzy lata w La Vang organizowany jest Ogólnokrajowy Kongres Maryjny, zbiegający się z uroczystością Wniebowzięcia. Pierwszy taki kongres odbył się w 1901 roku. Organizatorzy tegorocznego wydarzenia podkreślają, że sanktuarium w La Vang z każdym rokiem zyskuje na popularności. Odzwierciedla to pobożność, miłość i zaufanie wietnamskich katolików do Najświętszej Maryi Panny. W latach, kiedy nie odbywają się kongresy, do La Vang przybywa średnio od 70 tys. do 90 tys. wiernych.

- W tę pielgrzymkę nie zabieramy ze sobą uciążliwego bagażu materialnego, jednak bagaż duchowy, który tu przynosimy, jest ogromny i obejmuje radości oraz smutki życia. Przybywamy do Matki Bożej, aby poprowadziła nas do Jezusa – podkreślił abp Joseph Nguyen Nang, otwierając 32. Kongresu Maryjny w La Vang. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Wietnamu zachęcił pielgrzymów, by naśladowali Maryję, stając się uczniami-misjonarzami, gotowymi przyjąć Ewangelię i dzielić się nią z ludźmi, których spotykamy w codziennym życiu.

Wysłuchałam waszych błagań

W czasie kongresu przypomniano genezę powstania sanktuarium w miejscu, gdzie w 1798 r. chronili się wietnamscy katolicy prześladowani przez miejscowego króla. Według lokalnej tradycji miała im się kilkakrotnie objawić Matka Boża, zachęcając ich do ufności. Od 1885 r. w La Vang powstał murowany kościół, a w 1961 r., na pamiątkę zjednoczenia kraju i przywrócenia wolności religijnej, biskupi Wietnamu rozpoczęli budowę nowej świątyni, ogłaszając jednocześnie La Vang narodowym centrum maryjnym. W tym samym roku papież Jan XXIII podniósł tamtejszy kościół do rangi bazyliki mniejszej.

Od tamtej pory niezliczone pokolenia Wietnamczyków szukały i znajdowały pocieszenie u Matki z La Vang, która obiecała: „Miejcie niezachwianą wiarę i z cierpliwością znosicie swoje cierpienia. Wysłuchałam waszych błagań. Od tej pory każdy, kto przybędzie w to miejsce, by mnie błagać, ujrzy swoje modlitwy wysłuchane i otrzyma łaski zgodnie ze swoimi intencjami”.

Wiara pośród trudności

Choć reżim komunistyczny do dziś niechętnie patrzy na wielkie pielgrzymki do La Vang, gdyż przypominają one o wspaniałej karcie w historii katolicyzmu wietnamskiego, to władze lokalne i policja, starają się współpracować z administracją archidiecezji Hue, aby zapewnić bezpieczeństwo pielgrzymom.

- Nie ma znaczenia, czy śpimy na matach, w namiotach, czy jemy posiłki w prowizorycznych warunkach – wszystko jest w porządku i jesteśmy szczęśliwi, dopóki możemy przybyć do Matki i przebywać z Nią – wyznała Matta Nguyet, który przybyła z w pielgrzymce z Ho Chi Minh. Podkreśliła ona, że mimo wielorakich trudności Kościół w Wietnamie się rozwija.

O żywotności wiary w kontekście społeczeństwa naznaczonego ideologią komunistyczną świadczy 30 tys. chrztów rocznie. Choć Kościół katolicki pozostaje „małą owczarnią”, liczącą 7,5 mln wiernych na 102 mln Wietnamczyków, co stanowi 7,3 proc. populacji, to seminaria duchowne są pełne, a świeccy aktywnie angażują się w ewangelizację. Wietnam wciąż czeka na pierwszą wizytę Następcy św. Piotra, do odbycia pielgrzymki do tego kraju zaproszony został Leon XIV.

Źródło: KAI / Fides

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: