Popyt na korepetycje rośnie, a wraz z nim ceny zajęć. Rynek napędza m.in. zbliżająca się matura – ocenia „Dziennik Gazeta Prawna”. W tym roku aż 80 proc. rodziców zadeklarowało, że zamierza sfinansować swoim dzieciom dodatkowe lekcje.
Według badań CBOS, zainteresowanie płatnymi zajęciami pozaszkolnymi wciąż rośnie. W roku szkolnym 2025/2026 aż 80 proc. rodziców zadeklarowało, że zamierza sfinansować swoim dzieciom dodatkowe lekcje (w poprzednim roku było to 73 proc.). Wzrosła też średnia miesięczna kwota przeznaczana na wszystkie dzieci korzystające z zajęć – obecnie to 944 zł, podczas gdy rok wcześniej było to 896 zł.
Oprócz naturalnych tendencji w postaci ambicji rodziców czy przystępności korepetycji, rynek płatnych zajęć pozaszkolnych rośnie również ze względu na problemy systemu edukacji. Dr Iga Kazimierczyk związana z Uczelnią Korczaka tłumaczy, że nauczyciele są przepracowani, a system edukacyjny kładzie duży nacisk na presję egzaminacyjną. – Tymczasem dodatkowe zajęcia nie tylko zwiększają szanse na lepszy wynik, ale też dają uczniom poczucie spokoju i komfort emocjonalny – podkreśla.
Wesprzyj nas już teraz!
Rodzice będą coraz chętniej sięgać po korepetycje, jeżeli w życie wejdą postulaty programu MEN „Refmorma26. Kompas jutra”. Przyświecająca ministerstwu filozofia polega na przeniesieniu środka ciężkości w procesie kształcenia z przekazywania wiedzy, wychowania do wartości i wyrabiania nawyku krytycznego myślenia, na zaspokojenie potrzeb emocjonalnych ucznia oraz skupieniu się na tzw. kompetencjach twardych, czyli tych cenionych wyłącznie przez pracodawcę.
W ocenie krytyków, reforma edukacji skutkować będzie m.in. drastycznym obniżeniem wymagań i jakości kształcenia, skutkując coraz niższym poziomem wykształcenia Polaków.
Źródło: gazetaprawna.pl
PR