19 kwietnia 2026

Rezerwy paliwa w Norwegii starczą tylko na 20 dni. Rząd rozważa wprowadzenie powszechnej pracy zdalnej

(fot. pixabay.com / Engin_Akyurt)

Rezerwy strategiczne Norwegii w zakresie paliw kurczą się w zawrotnym tempie. Obecnie rząd gwarantuje utrzymanie dostępu do paliwa na 20 dni. Premier Jonas Gahr Stoere zapowiedział, że rząd rozważa wprowadzenie ogólnokrajowej pracy zdalnej, aby zmniejszyć zapotrzebowanie na paliwa.

Będąca kluczowym dostawcą energii dla Europy Norwegia posiada strategiczne rezerwy paliw pokrywające 20 dni zapotrzebowania. Zapasy są ponad czterokrotnie mniejsze niż w sąsiedniej Szwecji czy Finlandii, które dysponują rezerwami na 90 dni.

W opublikowanej w weekend rozmowie z dziennikiem „Aftenposten” premier Jonas Gahr Stoere przyznał, że dotychczasowa strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnym założeniu.

Wesprzyj nas już teraz!

– Jako kraj wydobywający surowce polegaliśmy na ciągłości produkcji i bliskości własnych rafinerii. W czasach stabilizacji uznawano to za wystarczające zabezpieczenie, co pozwoliło na utrzymywanie niskich stanów magazynowych – tłumaczył szef rządu.

Blokada cieśniny Ormuz i gwałtowny wzrost cen ropy po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie pokazały brak odpowiedniej infrastruktury dla gotowych paliw w Norwegii. Kraj, który w marcu 2026 roku zanotował historyczny rekord przychodów z eksportu ropy i gazu, nie jest w stanie zagwarantować stabilności dostaw na rynek wewnętrzny – oceniają norweskie media.

pap logo

Źródło: PAP/Mieszko Czarnecki

WMa

 

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 120 414 zł cel: 500 000 zł
24%
wybierz kwotę:
Wspieram