19 sierpnia 2018

Rośnie liczba potencjalnych terrorystów. Niemieckie służby mają pełne ręce roboty

(FOT.REUTERS/Fabrizio Bensch/FORUM)

Napływ do Niemiec islamskich imigrantów, którzy odpowiedzieli na „zaproszenie”, jakie wystosowała do nich kanclerz Angeli Merkel spowodował, że niemiecka policja i służby specjalne mają pełne ręce roboty, a obywatele nie mogą czuć się bezpiecznie. Według najnowszych informacji opublikowanych przez „Deutsche Welle” niemieckie służby specjalne „mają na swoich listach 2220 osób zaliczanych do kręgu niebezpiecznych islamistów”. To o ponad 500 więcej niż w roku 2017.

 

Najnowsze liczby uświadamiają aktualny potencjał zagrożenia – powiedział prezes Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Hans-Georg Maassen. Dodał, że osoby „z tego kręgu” poddawane są szczególnie uważnej obserwacji niemieckich służb.

 

Według ekspertów w tematyce służb specjalnych i terroryzmu tak duży wzrost liczby potencjalnych islamskich terrorystów jest związany przede wszystkim z „coraz lepszym rozpoznaniem tego środowiska przez tajne służby”.

 

Połowa (1 120) niebezpiecznych islamistów jest zaliczana przez niemieckie służby do kręgu salafitów, czyli wyznawców radykalnej wersji islamu. 12 proc. z nich to kobiety.

 

Wśród osób uważanych za potencjalnie niebezpieczne są także tzw. „osoby niebezpieczne”, czyli uważane za „zdolne do dokonania zamachu terrorystycznego” oraz „osoby o specjalnym znaczeniu”, to znaczy liderzy i bliscy sympatycy islamistów. Inni islamiści monitorowani przez niemieckie służby to osoby, które znajdują się obecnie poza granicami Niemiec np. w Syrii i Iraku. „Niemieckie władze obawiają się, że po zdobyciu tam doświadczeń bojowych i przeszkoleniu przez terrorystów tzw. Państwa Islamskiego powrócą one do Niemiec”, wskazuje „Deutsche Welle”.

 

Źródło: interia.pl

TK

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie