Dzisiaj

Rosyjską armię wspierają najemnicy z… Kenii. Ma ich być ponad tysiąc

(Fot: pixabay.com)

Według kenijskiego wywiadu, Rosja miała zwerbować ponad 1000 obywateli Kenii i wysłać ich na wojnę z Ukrainą. Najemnicy mieli być zachęceni wysokim wynagrodzeniem, premiami, a nawet możliwością rosyjskiego obywatelstwa. Raport w tej sprawie przedstawiła kenijska Narodowa Służba Wywiadowcza (NIS) 17 lutego.

W raporcie zaznaczono, że 89 Kenijczyków wciąż pozostaje na pierwszej linii frontu, 39 zostało hospitalizowanych z obrażeniami, a 30 – repatriowanych. O dziesiątkach osób, które wyjechały do Rosji, nie ma jakichkolwiek informacji.

Rosja miała kusić najemników – w tym byłych żołnierzy i policjantów, lecz również cywili – obietnicami wynagrodzeń wynoszących ok. 2700 dolarów miesięcznie, premiami nawet do 9 tys. dolarów i ewentualnym rosyjskim obywatelstwem. Z oferty miało skorzystać także wielu Kenijczyków pracujących na Bliskim Wschodzie i w Azji – w tym w Katarze, Arabii Saudyjskiej, Dubaju, Jordanii i Afganistanie.

Wesprzyj nas już teraz!

NIS szczegółowo opisała w raporcie mechanizm werbunku stosowany przez służby rosyjskie, a także szlaki, którymi chętni do walki Kenijczycy byli przemycani. W pewnym momencie masowe odloty młodych mężczyzn z Kenii do Rosji wzbudziły podejrzenia służb, w wyniku czego werbownicy zaczęli przerzucać najemników przez Ugandę, Demokratyczną Republikę Konga i RPA. – Kenijczycy wciąż opuszczają kraj na wizach turystycznych. Aby wstąpić do rosyjskiej armii lecą przez Turcję i Zjednoczone Emiraty Arabskie – poinformował przewodniczący większości parlamentarnej Kimani Ichung’wah.

Śledztwo wykazało, że w akcji brały udział nieuczciwe agencje rekrutacyjne, pracownicy lotnisk, urzędnicy ds. bezpieczeństwa i dyplomaci w ambasadach Rosji i Kenii. Ich wspólne działanie miało pozwolić ominąć kontrole i uzyskać wizy dla najemników.

Kiedy Kenijczycy dotarli już do Rosji, trafiali na front na Ukrainie bardzo szybko, jedynie po podstawowym przeszkoleniu. Ich paszporty konfiskowano, aby zapobiec ucieczce.

Po zapoznaniu się z raportem, posłowie niezwłocznie wezwali MSW, śledczych, kenijskie urzędy zatrudnienia i służby dyplomatyczne zarówno te w rosyjskiej ambasadzie w Nairobi, jak i ambasadę Kenii w Moskwie, do identyfikacji i ścigania urzędników, którzy uczestniczyli w gigantycznym werbunku.

Źródło: PAP

pap logo

AF

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 42 314 zł cel: 500 000 zł
8%
wybierz kwotę:
Wspieram