8 stycznia 2026

Rosyjskie systemy hipersoniczne na Białorusi oznaczają kłopoty dla Ukrainy i NATO

(fot. Pixabay)

„Rosja wystrzeliła hipersoniczny pocisk ostrzegawczy z Białorusi. NATO nie słucha” – w ten sposób wpływowy portal amerykański „National Interest” komentuje rozmieszczenie na Białorusi pocisków hipersonicznych, które są trudne do zestrzelenia przez obecne systemy obrony powietrznej rozmieszczone na Ukrainie i w Europie.

Konkretnie chodzi o pociski Oresznik, które miały trafić na linię frontu ewentualnego konfliktu NATO-Rosja”. Portal wyjaśnia, że jest to „szczególnie niepokojące, ponieważ państwa europejskie nie mają przeciwko nim skutecznych środków zaradczych”.

Domniemane rozmieszczenie rakiet hipersonicznych potwierdził prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka w zeszłym miesiącu. Oficjalnie wprowadzono je do służby bojowej, a zatem Moskwa planuje ich użycie w niedalekiej przyszłości i prawdopodobnie uczyni to „w ramach nowej rundy ofensyw mających na celu przełamanie oporu Ukrainy”.

Wesprzyj nas już teraz!

„National Interest” podkreśla, że chociaż pierwotna pełnoskalowa ofensywa Rosji na Ukrainę z terenów Białorusi w lutym 2022 r. zakończyła się chaosem, a wojska ukraińskie rozgromiły siły rosyjskie pod Kijowem, to jednak Moskwa od tego czasu miała się sporo nauczyć. Dlatego nie można lekceważyć doniesień o rozmieszczeniu broni hipersonicznej na Białorusi. Jej użycie może mieć „druzgocące skutki dla osaczonych obrońców Ukrainy, zwłaszcza że nie ma znanych sposobów obrony przed nimi”.
Wspomniane pociski mają poruszać się z prędkością 10 Machów (dziesięciokrotną prędkością dźwięku), co praktycznie uniemożliwia ich przechwycenie przez obecne systemy obrony powietrznej.

Stanowi to zagrożenie nie tylko dla samej Ukrainy, ale także dla europejskich członków NATO. Portal wymienia w szczególności nasz kraj, Litwę i Łotwę.
Rozmieszczenie pocisków ma miejsce w momencie, gdy Kreml rzekomo chce zakończyć wojnę na Ukrainie, a europejscy członkowie NATO domagają się jej kontynuowania. Działania Rosji mają być sygnałem ostrzegawczym i odstraszającym dla Europejczyków.

Pociski Oresznik mogą pokonać odległość około 5500 kilometrów, a więc obejmują swoim zasięgiem całą Europę.

Analitycy sugerują, że znalazły się one w byłej bazie lotniczej niedaleko Krzyczewa, około 307 km na wschód od stolicy Białorusi i 478 km na południowy zachód od Moskwy.

Ma to być rosyjska odpowiedź na działania podjęte przez NATO. Właśnie pod koniec 2025 Amerykanie zapowiedzieli, że rozmieszczą w Europie własny hipersoniczny system uzbrojenia średniego zasięgu, znany jako Dark Eagle. System ten jednak – w przeciwieństwie do rosyjskiego – jest „w dużej mierze nieprzetestowany i wciąż pozostaje systemem eksperymentalnym”. Tymczasem Rosjanie mieli swój system nie tylko przetestować, ale także udoskonalić.

„National Interest” komentuje, że „dotarliśmy do etapu odwetu w geopolityce, która kiedyś definiowała Europę w mrocznych czasach zimnej wojny”.

Warto dodać, że w tym roku wygasa traktat New START z 2010 roku, wynegocjowany przez Putina i byłego prezydenta USA Baracka Obamę dotyczący ograniczenia zbrojeń strategicznych między dwoma największymi mocarstwami nuklearnymi świata.

Źródło: nationalinterest.org

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 4 270 zł cel: 500 000 zł
1%
wybierz kwotę:
Wspieram