Rząd Donalda Tuska, uchylając specustawę o pomocy dla uchodźców z Ukrainy, chce nie tylko szukać oszczędności w budżecie, ale przede wszystkim uspokoić antyukraińskie nastroje. Tym samym przywileje przyznane cudzoziemcom mają odpowiadać za wzrost antagonizmów wobec naszych wschodnich sąsiadów.
Rząd chce wygasić specjalną ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy, uchwaloną wspólnymi głosami Zjednoczonej Prawicy i opozycji w marcu 2022 r. Ukraińcy mają być traktowani tak, jak wszyscy inni cudzoziemcy w Polsce, bez specjalnych przywilejów, jakie posiadają od czterech lat: dostępu do świadczeń zdrowotnych i socjalnych, edukacji, rynku pracy, a także – do niedawna – zakwaterowania i wyżywienia na koszt państwa.
MSWiA w uzasadnieniu stwierdza, że likwidacja specustawy dla uchodźców z Ukrainy ma też na celu zmniejszenie antyukraińskich nastrojów w Polsce. Zniesienie uprzywilejowania jednej grupy cudzoziemców względem innych, w ocenie ministerstwa przyniesie pozytywny efekt i większe poczucie sprawiedliwości społecznej.
Wesprzyj nas już teraz!
Równe warunki mają sprzyjać budowaniu relacji opartych na partnerskich zasadach, a nie jednostronnej pomocy. Wrogie nastroje wobec Ukraińców rosną konsenwentnie od 2023 r. Od samego początku wojny większość Polaków była także przeciwna przyznawaniu Ukraińcom benefitów socjalnych, takich jak 500+, a potem 800+.
Źródło: rp.pl
PR
Ukraińcy dorabiają się w Polsce. Już co dziesiąta nowa firma należy do cudzoziemca