Dzisiaj

Sánchez kłamał? Hiszpanie podporządkowali się woli USA

(fot. youtube/diario as)

Wojskowe weto Sáncheza przeciwko wykorzystaniu przez Amerykanów hiszpańskich baz do celów prowadzenia wojny z Iranem było blefem, uważa  Itxu Díaz. Hiszpański dziennikarz, pisarz i satyryk polityczny wskazuje, że „amerykańskie samoloty nadal operują w Hiszpanii, a hiszpańska marynarka wojenna wysyła swoją najlepszą fregatę na teren działań wojennych”.

Díaz pisze w artykule „Sánchez’ Military Veto Against the United States Was a Bluff” [Weto wojskowe Sáncheza przeciwko Stanom Zjednoczonym było blefem], zamieszczonym 5 marca br. na stronie „The European Conservative”, że „My, Hiszpanie, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, iż Pedro Sánchez nie mówi prawdy. Żyjemy z tym na co dzień od siedmiu lat. Ale w tym tygodniu socjalistyczno-komunistyczny rząd Hiszpanii poszedł o krok dalej: okłamał całą Europę, a właściwie cały świat”.

W poniedziałek hiszpański premier utrzymywał, że zakazał Stanom Zjednoczonym wykorzystywania hiszpańskich baz wojskowych do prowadzenia działań wojennych w Iranie. 15 amerykańskich samolotów miało nawet opuścić Hiszpanię i polecieć do innych europejskich baz. Szybko spotkało się to z ostrą ripostą prezydenta Donalda Trumpa, który nazwał iberyjski kraj „okropnym” partnerem i ogłosił, że już nakazał sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi „zerwać wszelkie kontakty” handlowe. – Nie chcemy mieć nic wspólnego z Hiszpanią – deklarował Trump.

Wesprzyj nas już teraz!

Za premierem również minister spraw zagranicznych José Manuel Albares podtrzymywał, że „hiszpańskie bazy nie będą wykorzystywane w tej operacji”. Sánchezowe „nie dla wojny” i zdecydowane słowa o tym, że Hiszpania nie chce być „współwinna czemuś, co jest złe dla świata, tylko z obawy przed represjami ze strony niektórych”, przetrwało zaledwie do środy, to jest do popołudniowego spotkania minister obrony Margarity Robles z ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Hiszpanii Benjaminem Leónem Jr.

Po tym spotkaniu rzeczniczka prasowa Białego Domu Karoline Leavitt ogłosiła, że ​​„Hiszpania w ostatnich godzinach zgodziła się na współpracę militarną”. Jej oświadczenie jedocześnie wyemitował nadawca publiczny, hiszpańska telewizja TVE. Dla zmylenia opinii publicznej zamieszczono grafikę, która miała sugerować, że to nieprawda. Następnie szef hiszpańskiej dyplomacji powiedział: – Kategorycznie temu zaprzeczam. Stanowisko rządu hiszpańskiego w sprawie wojny na Bliskim Wschodzie, bombardowań w Iranie i wykorzystania naszych baz nie zmieniło się ani na jotę.

By sprawdzić, kto mówi prawdę, kilku użytkowników mediów społecznościowych skupiło się na locie RCH846, samolotu C-17 Globemaster III Sił Powietrznych USA, który wystartował z bazy lotniczej Rota w Kadyksie o godzinie 20:45. W przeciwieństwie do pozostałych lotów samolotów, które po wecie Sáncheza planowały podróż do Niemiec, samolot C-17 Globemaster III „zdawał się zmierzać na Bliski Wschód, co potwierdzało, że Stany Zjednoczone nadal, jak zwykle, korzystały z Roty w południowej Hiszpanii do przeprowadzania operacji wojskowych w Iranie. W ciągu kilku godzin do aplikacji Flightradar24 zalogowało się nawet 15 000 Hiszpanów, śledząc lot RCH846 i komentując na żywo na Twitterze, sprawdzając, czy Sánchez znowu wszystkich okłamał. Gdy samolot zwalniał w pobliżu Sycylii, ironiczne komentarze w mediach społecznościowych osiągnęły apogeum: „Zatrzymują się na pizzę”. Samolot w końcu wylądował nad ranem we włoskiej bazie lotniczej Sigonella, pozornie kończąc debatę o tym, kto mówi prawdę: Biały Dom czy hiszpański rząd. Ale to nie był jego prawdziwy cel. Wkrótce potem ten sam samolot ponownie wystartował, tym razem wyraźnie kierując się na Bliski Wschód i znikając z radaru – jak to często bywa – zbliżając się do strefy działań wojennych”, czytamy.

Ciężki samolot transportowy Sił Powietrznych USA służy do szybkiego przemieszczania żołnierzy, pojazdów i zaopatrzenia w dowolne miejsce na świecie. Potrafi transportować dziesiątki ton ładunków, w tym pojazdy opancerzone, śmigłowce, kontenery logistyczne. Może lądować na krótkich lub częściowo przygotowanych pasach startowych.

Díaz  dodaje, że „co najmniej jeden inny amerykański samolot wojskowy przeznaczony do walki z Iranem operował normalnie z hiszpańskich baz w godzinach porannych w czwartek”. Dlatego uważa, że hiszpański premier po raz kolejny oszukał opinię publiczną. Hiszpania wsparła USA za zamkniętymi drzwiami, a społeczeństwu sprzedawane jest kłamstwo. I to pomimo wcześniejszych, bolesnych doświadczeń związanych z wojną w Iraku w 2003 r.

Masowe demonstracje sprzeciwiające się wojnie w Iraku, Partia Socjalistyczna wykorzystała do podważenia rządu José Maríi Aznara w miesiącach poprzedzających wybory w 2004 roku. Mimo że Partia Ludowa (PP) była faworytem w sondażach, to jednak seria zamachów bombowych z 11 marca 2004 roku (seria skoordynowanych eksplozji w pociągach podmiejskich Cercanías spowodowała śmierć 192 osób, a ponad 2000 zostało rannych; był to najkrwawszy akt terroryzmu w Europie w XXI wieku przeprowadzony przez komórkę powiązaną z Al-Kaidą na trzy dni przed wyborami parlamentarnymi w Hiszpanii) i brutalne manipulacje ze strony PSOE, obwiniające Aznara za ofiary, pozwoliły socjalistom – na czele z nieznanym wówczas José Luis Rodríguez Zapatero – dojść do władzy.

Hiszpan uważa, że Sánchez sięgając celowo do tych wydarzeń, oficjalnie sprzeciwiając się woli Trumpa i hiszpańskiej prawicy, stara się odwrócić uwagę od korupcji w swoim rządzie. Jednak, fakty potwierdzają, że Hiszpania po raz kolejny „podporządkowała się dyktatowi Trumpa”. Mają o tym świadczyć także inne wydarzenia.

Są to nagrania audio ze spotkania Robles z ambasadorem USA, a ponadto zapowiedź Ministerstwa Obrony z czwartku o tym, że zamierzają wysłać na Cypr najnowocześniejszą hiszpańską fregatę Cristóbal Colón. Dołączy ona do grupy okrętów wojennych francuskiego lotniskowca Charles de Gaulle, by wykonywać misje obrony powietrznej oraz wspierać baterię rakiet Patriot hiszpańskiej marynarki wojennej w Adanie w Turcji. Hiszpańska misja w Adanie w środę zneutralizowała pocisk balistyczny zmierzający w kierunku Turcji, przechwycony przez obronę powietrzną NATO, po ostrzeżeniu ze strony Hiszpanów, którzy wykryli zagrożenie.

Díaz konkluduje, że „stanowisko Pedra Sáncheza ‘nie dla wojny’ przetrwała niecałe 48 godzin”. Dodaje, ze „teraz Europa i Stany Zjednoczone znają prawdziwą wartość słów hiszpańskiego premiera”.

Źródło: europeanconservative.com

AS

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 68 816 zł cel: 500 000 zł
14%
wybierz kwotę:
Wspieram