4 maja 2021

Sejm zdecyduje o Funduszu Odbudowy. We wtorek nadzwyczajne posiedzenie nad ustawą ratyfikacyjną

(Źródło: pixabay.com)

Jeszcze 4 maja Sejm na nadzwyczajnym posiedzeniu będzie debatował nad rządowym projektem ustawy ws. ratyfikacji zasobów własnych Unii Europejskiej. Przewidziano ekspresowe tempo procedowania ustawy – we wtorek mają odbyć się jej dwa czytania. Fundusz budzi wiele emocji – z jednej strony mowa o unijnych pieniądzach na odbicie się z kryzysu, z drugiej mowa o realnym zagrożeniu suwerenności Polski.

Uruchomienie Unijnego Funduszu odbudowy wymaga przesłania do Brukseli Krajowych Planów Odbudowy. Ten krok, wedle zapewnień rządu został już wykonany. Jak mówił rzecznik rządu Piotr Müller, KPO trafił już do Komisji Europejskiej i proces jego składania został zakończony. Müller wyjaśnił, że plan zakłada zmiany, które wynegocjowała Lewica w trakcie rozmów z rządem, a w dokumencie już nic nie może się zmienić.

Drugim, ważnym krokiem, niezbędnym do uruchomienia europejskich środków, jest przyjęcie ustawy ws. ratyfikacji zasobów własnych Unii Europejskiej. Taki krok musi wykonać każdy z krajów członkowskich. Jest to warunek konieczny.

W Polsce ratyfikacji nie chce poprzeć Solidarna Polska, wskazując na zagrożenia jakie niesie za sobą Fundusz. Mowa tu o uzależnieniu środków od praworządności, a więc o wymuszaniu na Polsce ideologicznych rozwiązań, a także o całym pakiecie nowych podatków (związanych z projektami „ekologicznymi”). Politycy wskazują też, że polskie środki trafią do zagranicznych firm, bo te dysponują zielonymi technologiami, w które mamy inwestować.

Akceptację (po włączeniu jej postulatów do KPO). PSL czeka na dyskusję w Sejmie, a Polska 2050 będzie raczej „za” – podobnie jak koło Polskie Sprawy. Koalicja Obywatelska chce zaś odłożenia głosowania o dwa tygodnie. Ustawa – jeśli miałaby obowiązywać – powinna być ratyfikowana najpóźniej w czerwcu. Pierwsze środki z Funduszu miałyby popłynąć do krajów członkowskich w lipcu. Fundusz planowany jest na lata 2021-2027. Opiewa na 770 mld euro. Polska będzie miała do dyspozycji około 58 mld euro w formie dotacji i pożyczek.

Źródło: interia.pl, rp.pl

MA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(7)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie