4 czerwca 2021

Pochodzenie SARS-CoV-2. Czy odpowiedź kryje zamknięta kopalnia miedzi w Chinach?

(zdjęcie ilustracyjne Pixabay)

W opuszczonej kopalni miedzi w Tongguan w chińskiej prowincji Junnan w roku 2012 sześciu robotników zapadło na chorobę płuc nieznanego pochodzenia. 3 z nich zmarło, a zbadaniem sprawy zajęli się badacze z Wuhańskiego Instytutu Wirusologii (WIV). Naukowcy ci zidentyfikowali nowe rodzaje koronawirusów zagrażających nietoperzom. Jeden z nich okazał się bardzo podobny genetycznie do wirusa Sars-CoV-2 wywołującego Covid-19.

Sprawa ta zainteresowała zwolenników teorii o wycieku nowego koronawirusa z laboratorium w Wuhan. Przyczyniła się do wezwań o podjęcie dochodzenia. Chodziło o ustalenie możliwości wydostania się SARS-CoV-2 z laboratorium w Wuhan.

W październiku 2020 roku do kopalni próbowała dotrzeć ekipa BBC. Jednak zagrodzono im drogę wykorzystując między innymi zepsutą rzekomo ciężarówkę. Ponadto agencja Associated Press stwierdziła, że zbadanie kopalni może pomóc w ustaleniu źródeł pandemii, jednak zwróciła też uwagę na fakt problematyczności politycznej.

Z kolei w czwartek Financial Times poinformował, że dr Anthony Fauci (szef amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia) wezwał Chiny do ujawnienia zapisów medycznych dotyczących 6 górników z tej kopalni, jak również 3 badaczy z instytutu w Wuhan. Chodzi o ujawnienie, czy rzeczywiście zachorowali oni w 2012 roku; a jeśli tak to na jaką chorobę. Istnieją bowiem podejrzenia, że byli to pierwsi pacjenci z Covid-19, co potwierdzałoby teorię o wycieku wirusa z chińskiego laboratorium (celowego bądź przypadkowego). Sam dr Fauci początkowo odrzucał teorię o nienaturalnym pochodzeniu wirusa. Teraz jednak zmienił optykę.

Media donoszą też, że amerykański Narodowy Instytut Zdrowia za pośrednictwem organizacji Eco Health Aliance przeznaczył 600 tysięcy dolarów na rzecz Instytutu w Wuhan w ciągu 5 lat. Środki te posłużyły badaniu transmisji koronawirusów z nietoperzy na ludzi w celu lepszego rozumienia epidemii SARS-CoV-1, która wybuchła na początku XXI wieku. Na czele amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia od 1984 roku stoi Anthony Fauci (z krótką przerwą pod koniec kadencji Donalda Trumpa).

Źródło: wydarzenia.interia.pl / swarajyamag.com

mjend

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(6)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie