Dzisiaj

Skandynawska zapaść edukacyjna. Winny nadmiar elektroniki zamiast książek i długopisów

(Grafika: Pixabay/onlydeadareneutrals)

Szwedzi odpowiadają na alarmujący regres umiejętności czytania, pisania i zapamiętywania wśród uczniów. Tamtejsza szkoła kłaść będzie teraz nacisk na naukę „analogową”: książki, papier i długopisy zamiast tabletów, smartfonów czy komputerów. To efekt zarówno doświadczeń własnych, jak i edukacyjnej katastrofy, do jakiej doszło w innym skandynawskim kraju – Norwegii.

 

Tak naprawdę staramy się w jak największym stopniu wyeliminować ekrany – przyznał Joar Forsell, rzecznik prasowy Partii Liberalnej, której liderem jest minister edukacji.

Wesprzyj nas już teraz!

W przypadku starszych dzieci w szkole, być może będziemy ich używać nieco częściej, ale jeśli chodzi o młodszych to  uważam, że nie powinniśmy w ogóle korzystać z ekranów – dodał.

Jak przyznają władze oświatowe, dzieci, które przez cały okres swojej edukacji opierały się na nowoczesnych technologiach, „pozostają w tyle” pod względem osiągnięć wykazywanych w międzynarodowych klasyfikacjach.

„Oczywiste jest, że wyniki edukacyjne w tym kraju od kilkunastu lat są niskie. Szwedzki ranking PISA – punkt odniesienia Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) dla podstawowych przedmiotów nauczania – znacznie spadł w 2012 roku, a następnie ponownie w 2022 roku. W tym roku prawie jedna czwarta (24%) uczniów w wieku 15 i 16 lat nie wykazała się nawet podstawowym poziomem rozumienia tekstu czytanego” – informuje, w ślad za skandynawskimi mediami, portal Life Site News.

Istotnym punktem było wprowadzenie przed 7 laty przez socjaldemokratyczny rząd obowiązku korzystania z tabletów… już w przedszkolach.

LSN odwołuje się do ustaleń neurobiolog, dr Sisseli Nutley. Naukowiec wydobyła na światło dzienne sporą liczbę dowodów na upośledzanie zdolności do rozumienia tekstu czytanego przez używanie urządzeń cyfrowych. Nicholas Carr opisał w książce „The Shallows” przesłanki przekonujące, iż  internet negatywnie oddziałuje na zdolność koncentracji i głębokie przetwarzanie informacji w naszych mózgach. Wpływ na to ma udział pobieżnego śledzenia treści w sieci, podczas gdy książki skłaniają raczej do głębokiego i skupionego czytania.

Po konsultacjach przeprowadzonych w 2023 r. z udziałem między innymi uczonych i organizacji zajmujących się nauczaniem oraz grup publicznych, szkoły nie mają już obowiązku korzystania z urządzeń cyfrowych, a tablety nie są już wręczane dzieciom poniżej drugiego roku życia. Pod koniec tego roku wejdzie zaś w życie całkowity zakaz używania telefonów komórkowych w szkołach.

 

Norweska katastrofa

Szwecja próbuje gorączkowo odwrócić fatalne trendy edukacyjne nie tylko na bazie własnych doświadczeń, lecz także obserwując sytuację w sąsiedniej Norwegii. Jak czytamy w publikacji LSN, „to wyraźny przykład katastrofalnego wpływu korzystania z technologii przez dzieci na umiejętność czytania i pisania. Wyniki czytania ze zrozumieniem wśród dzieci (…) spadły po 2016 roku, kiedy to każde pięcioletnie dziecko rozpoczynające naukę w szkole otrzymało iPada”.

Według brytyjskiego „The Times”, około pół miliona Norwegów na 5,6 mln mieszkańców nie potrafi obecnie czytać podstawowych tekstów.

 

Źródło: LifeSiteNews.com

RoM

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 120 414 zł cel: 500 000 zł
24%
wybierz kwotę:
Wspieram