„Dobra szkoła – silna Polska!” – wielka manifestacja sprzeciwu wobec „de-formy” edukacji

Wszyscy chcący bronić młode pokolenia przed inwazją kulturowego marksizmu mogą czuć się zaproszeni na manifestację, którą na niedzielę 14 czerwca przygotowuje w Warszawie Koalicja na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.
Celem protestu jest obrona „szkoły opartej na klasycznych wartościach, wysokim poziomie nauczania i wychowaniu patriotycznym” – wskazują organizatorzy.
Manifestacja rozpocznie się 14 czerwca o godz. 12:00 przed pomnikiem Mikołaja Kopernika przy Krakowskim Przedmieściu.
– Chcesz, żeby Twoje dziecko było dobrze wykształconym, mądrym i dobrym człowiekiem? Zawalcz z nami o dobrą szkołę, w której jest wysoki poziom, wymagania i kształtuje się charakter. Przyjedź na manifestację pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska!”. Dobra szkoła to „być albo nie być” polskiego narodu! – przypominają inicjatorzy demonstracji przeciw obowiązkowej edukacji zdrowotnej, tzw. Reformie26 oraz innym zmianom wprowadzanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej pod kierownictwem Barbary Nowackiej.
Koordynator KROPS Hanna Dobrowolska w rozmowie z KAI wskazuje, że problem z tak zwaną edukacją zdrowotną nie polega tylko na zakresie przedmiotu. Leży również w sposobie jego wprowadzania oraz wielotematycznych treściach będących częścią tak zwanej reformy edukacji.
– Samo wyłączenie obowiązkowego modułu dotyczącego edukacji seksualnej nie rozwiązuje problemu, bo wciąż brakuje jasnej informacji, czym ten przedmiot ma być. W naszej ocenie jego założenia naruszają prawa rodziców i budzą poważne wątpliwości co do podejścia do kwestii rodziny i wychowania – powiedziała pedagog. Zwróciła też między innymi uwagę na obecne w podstawie programowej zapisy dotyczące relacji społecznych, rodziny i wychowania.
– Bardzo wiele takich treści znajduje się chociażby w dziale „Zdrowie społeczne”, gdzie dochodzi do zrównania związków małżeńskich z różnymi formami związków nieformalnych, przy jednoczesnym podkreślaniu ich funkcjonowania w porządku prawnym – wskazała Hanna Dobrowolska.
Sprzeciw budzi także brak klarownego przekazu ze strony władz na temat finalnego kształtu modułu edukacji seksualnej oraz materiałów dydaktycznych. Organizacje prorodzinne alarmują: „rodzice powinni mieć możliwość wcześniejszego zapoznania się z pełną podstawą programową i podjęcia świadomej decyzji dotyczącej udziału dzieci w takich zajęciach”.
– Pierwszy podręcznik dla nauczycieli, rodziców i uczniów zamieszczony w internecie budzi bardzo poważne wątpliwości, ponieważ podobnie jak szkolenia prowadzone przez Ośrodek Rozwoju Edukacji we współpracy z Ministerstwem, w naszej ocenie nie przekazuje obiektywnej wiedzy, a ukierunkowuje myślenie nauczycieli – powiedziała koordynator KROPS.

W ocenie Hanny Dobrowolskiej wprowadzane zmiany powodują w szkołach chaos. Dezinformacji towarzyszy brak podstaw prawnych, przy jednoczesnych zapowiedziach, że przedmiot ma być obowiązkowy.
Tymczasem wiedza dotycząca zdrowia jest już obecna w polskiej szkole w ramach wielu różnych przedmiotów i zajęć.
– Te treści są rozproszone i przekazywane przez nauczycieli specjalistów: na informatyce w zakresie higieny cyfrowej i bezpieczeństwa w sieci, na języku polskim w kontekście kultury i mediów, a także na biologii, przyrodzie czy wychowaniu fizycznym – przypomniała Hanna Dobrowolska.
Koalicję na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły tworzy blisko 90 organizacji społecznych, w tym: Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny, Stowarzyszenie Nauczycieli i Pracowników Oświaty „Nauczyciele dla Wolności”, Ruch Ochrony Szkoły, Fundacja Ordo Medicus czy Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich.
Źródło: eKAI.pl, PCh24.pl
RoM







