Ministerstwo finansów przygotowało projekt, który zakłada wykreślenie 5-letniego okresu przedawnienia podatkowego. – W ten sposób urzędy skarbowe będą mogły w dowolnym czasie, nawet po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach, wnosić akt oskarżenia przeciwko obywatelowi! – ostrzega europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik w mediach społecznościowych.
Jak zauważyła polityk Konfederacji, okres przedawnienia podatkowego jest jednym z niewielu przepisów, które chronią podatnika przed samowolą urzędników skarbowych. Teraz rząd Donalda Tuska próbuje się go pozbyć, a przez to uprzykrzyć życie obywatelom jeszcze bardziej. – Szereg ekspertów zmiażdżył ten plan rządu, ale ferajnie Tuska to nie przeszkadza, ich cel jest jasny – podatnik w starciu ze skarbówką ma być w pozycji całkowicie straconej – alarmuje Zajączkowska-Hernik.
Europoseł zauważa, że nasz system podatkowy jest jednym z najbardziej skomplikowanych i chorych systemów podatkowych w Europie. Urzędy ścigają i nękają obywateli nawet za groszowe niedopatrzenia i nieumyślne błędy. Jeśli przygotowany właśnie projekt uzyska dalszą akceptację, będzie to oznaczać jeszcze większe uprawnienia urzędników skarbowych. W tym samym czasie politycy nadal będą mogli bezkarnie dopuszczać się przekrętów finansowych rzędu wielu milionów złotych. – Przez dekady nie zdarzyło się, by ludzie władzy, odpowiedzialni za złodziejstwo i marnotrawstwo pieniędzy Polaków, zostali realnie pociągnięci do odpowiedzialności karno-skarbowej – zaznaczyła polityk Nowej Nadziei.
Wesprzyj nas już teraz!
Zajączkowska-Hernik konkluduje ze smutkiem, że wszystko to odbywa się według zasady „państwo silne wobec słabych i słabe wobec silnych”, a jedyną szansą, by powstrzymać koalicję Tuska od dalszego uciskania Polaków, jest odsunięcie jej od władzy w wyborach w 2027 r.
Źródło: facebook.com
AF
Zajączkowska-Hernik mówi wprost: dość zadłużania się dla skorumpowanej i niewdzięcznej Ukrainy!