12 czerwca 2015

Skupiająca światową elitę „Grupa Bilderberg” debatuje za zamkniętymi drzwiami o globalnych problemach

(fot. REUTERS/Dominic Ebenbichler/Forum)

Politycy, dziennikarze, bankierzy, wykładowcy prestiżowych uczelni, szefowie banków i największych koncernów, a także przedstawiciele rodzin królewskich związanych z Grupą Bilderberg zjechali w czwartek do austriackiego hotelu w Alpach na coroczne trzydniowe spotkanie, by dyskutować o kwestiach bezpieczeństwa, globalizacji i gospodarce. Grupa Bilderberg skupia najbardziej wpływowe elity świata. Obrady odbywają się za zamkniętymi drzwiami, a bezpieczeństwa uczestników strzeże setki ochroniarzy i agentów służb specjalnych.


Wśród gości są: były amerykański sekretarz stanu Henry Kissinger (co roku uczestniczy w spotkaniach), były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu Thomas Donilon, były menedżer kampanii wyborczej Obamy Jim Messina, były dyrektor CIA David Petraeus, szefowa banku J.P. Morgan Mary Erdoes, księżniczka Beatrix z Holandii, dyrektor wykonawczy banku Goldman Sachs Robert Zoellick, były przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso, wielu przedsiębiorców wielkich korporacji, w tym szef Google i Shella. Z Polski kolejny raz na spotkanie udała się żona Radosława Sikorskiego, Anne Applebaum.

 

Obrady członków Grupy Bilderberg odbywają się za zamkniętymi drzwiami. Nie mają do nich dostępu dziennikarze, poza kilku wybranymi z koncernów: „BBC,” „Bloomberg,” „Times,” „The Economist”, „New York Times,” „Washington Post” itp. Wszystkich dyskutantów obowiązuje brytyjska reguła z 1927 roku, tzw. Chatam House Rule, która zabrania ujawniania treści komentarzy uczestników dyskusji.  

 

Podczas tegorocznego spotkania mają być poruszane kwestie: globalizacji, zagrożenia bronią chemiczną, cyberbezpieczeństwa, sztucznej inteligencji, bieżące zagadnienia ekonomiczne. Będą omawiane także: strategia europejska, sprawa Grecji, Iranu, sytuacja na Bliskim Wschodzie, problemy NATO, polityka Rosji, kwestia terroryzmu, polityka Wielkiej Brytanii i USA. Osobno będzie dyskutowana kwestia wyborów prezydenckich w USA.

 

Niektórzy amerykańscy obserwatorzy twierdzą, że to nie przypadek, iż członkowie Bilderberg będą dyskutować m.in. o globalizacji i gospodarce światowej. Niedawno Obama poprosił o specjalne uprawnienia, by móc przyspieszyć negocjacje w sprawie umów o wolnym handlu z UE i krajami Pacyfiku (ASEAN).

 

Rzecznik Grupy Bilderberg sugeruje, że spotkania mają ułatwić wymianę poglądów, natomiast nie zapadają na nich żadne formalne wnioski.-  Nie ma ze spotkania żadnego protokołu ani raportu. Nie są proponowane żadne uchwały ani nie są wydawane deklaracje polityczne. Konferencja służy jedynie wspieraniu dyskusji na temat wcześniej zdefiniowanych tematów – zapewnił.

 

Bilderberg bierze swoją nazwę od hotelu w Holandii, gdzie grupa po raz pierwszy spotkała się w 1954 roku (hotel nadal istnieje). Organizacji zarzuca się, że kontroluje Partię Republikańską, a także struktury UE i chce narzucić rząd światowy. Jej formalnym założycielem jest niemiecki książę Bernhard urodzony w Holandii, ojciec byłej królowej holenderskiej księżniczki Beatrix. Niemałą rolę w powstaniu Grupy Bilderberg – której działania koordynuje niewielki sekretariat – odegrał polski „ojciec chrzestny” socjalista Józef Retinger. Organizacja powstała z obaw – jak można przeczytać na oficjalnej stronie internetowej Bilderberg Group – iż Europa Zachodnia i Ameryka Północna po wojnie nie współpracowały ze sobą w wystarczającym stopniu.

 

Niektóre osoby są regularnymi uczestnikami corocznych spotkań. Należą do nich m.in.: Eric Schmidt, prezes Google; George Osborne, brytyjski  minister skarbu, Robert Zoellick, prezes zarządu Goldman Sachs, John Sawers, były szef MI6 i Henry Kissinger, były sekretarz stanu USA.

 

Wśród tegorocznych gości zabrakło – co jest zaskakujące wg gazety „The Daily Telegraph” – między innymi Christine Lagarde, dyrektor zarządzającej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Philipa Breedlove’a, amerykańskiego generała, który jest Naczelnym Dowódcą Wojsk USA w Europie, Boba Dudley’a, prezesa BP, który uczestniczył w spotkaniu w zeszłym roku.

 

W tym roku stosunkowo nieliczną grupę stanowią szefowie państw i ministrowie. Obecni są m.in. prezydent Austrii, premierzy Belgii i Finlandii oraz Holandii. W spotkaniu grupy w 2005 roku uczestniczyła Angela Merkel, a w 2013 roku – David Cameron. Brytyjska królowa nigdy nie brała udziału w konferencji. W 1986 roku w dyskusji wziął udział książę Karol. Jedyni prezydenci, którzy kiedykolwiek byli na spotkaniu  Grupy Bilderberg to: Bill Clinton i Gerald Ford.

Z Polski, pomijając żonę Radosława Sikorskiego, w tego typu konferencjach brali udział: Andrzej Olechowski, Hanna Suchocka i  Jan Vincent Rostowski.

 

Wyjątkowo dużo uczestników na przestrzeni kilkudziesięciu lat pochodziło z Portugalii, Irlandii i Grecji, pomijając oczywiście najliczniejsze delegacje z USA i Wielkiej Brytanii. Spośród uprzywilejowanych dziennikarzy znaleźli się szefowie koncernów medialnych takich jak: Bloomberg, The Economist, BBC, The Time, The Fiancial Times, NYT, Washington Post. Udział biorą także szefowie najbardziej wpływowych think tanków w zakresie polityki międzynarodowej oraz wykładowcy prestiżowych uczelni amerykańskich i europejskich.

 

 

Źródło: telgraph.co.uk., washintontimes.com. AS.

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie