Dzisiaj

Socjalista Sánchez chce wpisać aborcję do konstytucji. Biskupi krytykują

(fot. youtube/diario as)

Rząd Pedro Sáncheza w Hiszpanii chce wpisać prawo do zabijania dzieci poczętych do konstytucji. Biskupi protestują, zarzucając Sánchezowi ideologię „promocji śmierci”.

Hiszpański rząd Pedro Sáncheza to jeden z najbardziej lewicowych gabinetów w całej Europie. Teraz chciałby pójść wzorem Francji i wpisać do konstytucji prawo do tzw. aborcji, czyli mordowania dzieci nienarodzonych w łonie matki. W Hiszpanii ta praktyka jest szeroko rozpowszechniona i zbiera co roku wysokie żniwo – około 100 tysięcy zabitych dzieci.

Decyzja w tej sprawie zapadła na ostatnim posiedzeniu rządu Sáncheza. Na przeszkodzie socjalistom może stanąć skład obu izb hiszpańskiego parlamentu. Bez wsparcia Partii Ludowej (Partido Popular) prawdopodobnie nie da się przeforsować pożądanej przez aborcjonistów zmiany. We Francji było to możliwe, bo tam wpisanie aborcji do konstytucji poparła szeroka większość, również rzekoma prawica. W Hiszpanii może być inaczej. Sam Pedro Sánchez przewiduje, że Partia Ludowa będzie przeciwna jego propozycji. Zagroził forsowanie ideologii aborcjonizmu inną drogą, tak, by zabezpieczyć swobodę zabijania dzieci nienarodzonych w szpitalach czy przychodniach w całym kraju.

Szef Konferencji Episkopatu Hiszpanii, abp Luis Argüello, zwrócił uwagę na szczególny absurd pomysłów Sáncheza w kontekście sytuacji demograficznej kraju: dzieci rodzi się coraz mniej, naród wymiera, a premier chce umacniać dostępność dzieciobójstwa prenatalnego… Arcybiskup dodał, że aborcja nigdy nie może być prawem, a rządowa propozycja „promuje śmierć”.

Źródło: Die Tagespost

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 84 220 zł cel: 500 000 zł
17%
wybierz kwotę:
Wspieram