Dzisiaj

Stal z Niemiec zalewa Polskę. Wszystko przez drogi prąd

(opr. PCh24.pl)

Krajowi producenci stali liczyli, że po wdrożeniu CBAM (opłat od importowanych produktów energochłonnych) po miesiącach stagnacji zwiększą sprzedaż i ceny. Trudno im jednak konkurować z dostawcami zza Odry. Wszystkiemu winien drogi prąd. Hutnicy apelują o ulgi, a urzędnicy dyskutują. Na razie mają wstępny plan – pisze w środę „Puls Biznesu”.

Według „PB”, „dostawcy niemieccy, oferując polskim klientom dużo tańsze produkty ze stali – głównie pręty żebrowane i blachy gorącowalcowane, wykorzystywane np. w budownictwie”.

„W styczniu na nasz rynek trafiło z Niemiec około 40 tys. prętów żebrowanych, znacznie tańszych niż krajowe” – mówi dziennikowi Przemysław Sztuczkowski, prezes Cognoru, przyznając, że to około dwa razy tyle, ile napływało z Ukrainy.

Wesprzyj nas już teraz!

Zwraca uwagę, że „w styczniu pręty na polskim rynku kosztowały około 2,65 tys. zł za tonę, a niemieckie były po 2,4 tys. zł za tonę”.

Według „PB”, „krajowe (blachy – PAP) kosztują około 800 euro za tonę (3,37 tys. zł), zza zachodniej granicy o 30-40 euro (126-168 zł) taniej, czyli 5 proc. mniej, a na początku roku różnica była jeszcze większa”.

Hutnicy – jak pisze dziennik – obawiają się, że jeśli importowa rywalizacja będzie się zaostrzać, nie dotrwają do czasu wprowadzenia rozwiązań pomocowych. Od wielu miesięcy apelują także o wprowadzenie maksymalnej ceny energii na poziomie 250 zł za MWh (stawki spot są często dwa razy wyższe, nie spadają poniżej 100 EUR/MWh). Pracuje nad tym Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT).

Źródło: PAP pap logo

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 39 709 zł cel: 500 000 zł
8%
wybierz kwotę:
Wspieram